Gdańsk. Zakład Komunikacji Miejskiej od przyszłego roku będzie działać jako spółka prawa handlowego. Przedsiębiorstwo, do którego miasto dokłada rocznie 34 mln zł, będzie zdane na własny rachunek.
— Do końca roku musimy podpisać stosowne umowy między miastem i zakładem, które sprecyzują zadania i usługi. Gmina będzie prowadziła sprzedaż biletów oraz udostępni spółce infrastrukturę torowo-sieciową — mówi Antoni Szczyt, zastępca dyrektora wydziału gospodarki komunalnej urzędu miejskiego.
Dodaje on, że w 2002 r. budżet zakładu wyniósł 107 mln zł, z czego 32 proc. stanowiła dotacja miasta. Po przekształceniu w spółkę, firma ma się finansowo usamodzielnić, w tym m.in. zaciągać kredyty.
Antoni Szczyt na razie nie chce się wypowiadać o ewentualnym dopuszczeniu do spółki prywatnych inwestorów.