Zła wróżba dla zysków amerykańskich spółek

Zyskowność spółek z giełdy nowojorskiej jest największa w historii, jednak ta sytuacja może dobiegać końca, ostrzega Robert Doll, główny strateg rynku akcji w towarzystwie Nuveen.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy marża zysku spółek z indeksu S&P500 sięgnęła 9,7 proc., wychodząc ponad poprzedni historyczny szczyt z grudnia 2014 r. Jednak szczyt możliwości spółek, jeśli chodzi  wzrost zyskowności, jest już prawdopodobnie za inwestorami, zauważa Robert Doll w raporcie datowanym na poniedziałek.

„Kombinacja nasilającej się presji płacowej oraz rosnących stóp procentowych zacznie wkrótce ciążyć na zyskach” – ocenia specjalista.

Jego zdaniem nie powinno jednak dojść do gwałtownego cofnięcia marży zysków czy samych zysków. Hossa na giełdzie nowojorskiej powinna się utrzymać, a wzrost produktywności powinien pozwolić na kontynuację ożywienia w gospodarce oraz łagodzić inflację, uspokaja Robert Doll. Tymczasem groźba osiągnięcia szczytu w marży zysku to nie jedyny sygnał ostrzegawczy dla inwestorów. Choć S&P500 wyszedł w tym tygodniu na historyczne szczyty, to towarzyszy temu nieznaczne pogorszenie danych makro. Różnica między odczytami wskaźników niespodzianek ekonomicznych Citigroup dla USA oraz dla gospodarki globalnej znalazła się najniżej od października.

„Chociaż wskaźnik niespodzianek ekonomicznych dla USA zaczął spadać, to rynek akcji najwyraźniej wrócił do koncepcji dezinflacyjnego boomu gospodarczego” – ocenia w raporcie Sean Darby, główny strateg rynku akcji w Jefferies Financial Group.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Zła wróżba dla zysków amerykańskich spółek