Choć spotkanie zespołów ma zakończyć się dopiero jutro, a po nim ma dojść do rozmów ministrów energii państw, to już spekuluje się, że nie zakończy się ono sukcesem.

Od trzech miesięcy w związku z gwałtownymi zwrotami akcji towarzyszącymi negocjacjom OPEC dążącymi do zmniejszenia produkcji surowca, kurs ropy doznaje radykalnych wahań.
Gdy napływały sygnały świadczące o niepowodzeniu negocjacji, cena baryłki zbliżała się do pułapu 42 USD, gdy jednak informowano o postępach, jej cena rosła do ponad 50 USD.