
Nie można oczywiście wykluczyć, że przebieg sesji okaże się zgoła odmienny i zakończy się ona dodatnimi zmianami wskaźników, co nie raz już miało przecież miejsce.
Bezsprzecznie jednym z najważniejszych wydarzeń tego tygodnia na rynkach akcji będą decyzje kilku kluczowych banków centralnych odnośnie poziomu stóp procentowych. Wśród nich będą amerykański FOMC, szwajcarski SNB, japoński BoJ czy angielski BoE. Szczególnie w przypadku Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) decyzja będzie istotna, niosąc poważne implikacje dla całej światowej gospodarki.
Choć sama podwyżka stóp zdaje się całkowicie przesądzona i to w skali przynajmniej 75 punktów bazowych, jeszcze ważniejsze może okazać się wystąpienie szefa Fed Jerome Powella, który wygłosi komentarz odnośnie bieżącej sytuacji w gospodarce i być może przybliży kolejne kroki władz monetarnych.
Inwestorzy zdają sobie dobrze sprawę, że dla Fed i innych banków centralnych kluczową obecnie kwestią jest odzyskanie kontroli nad najwyższą od dziesięcioleci inflacją, ale obawiają się, że nadmierne zacieśnienie i podwyższenie kosztów finansowania doprowadzi gospodarki do recesji.
Decyzja FOMC zostanie ogłoszona w najbliższą środę (21.09) o godzinie 20-tej polskiego czasu.
Dzisiejsze kalendarium danych makro, przynajmniej z amerykańskiego rynku, świeci pustką oprócz publikacji indeksu rynku nieruchomości, opracowywanego przez NAHB. Oczekuje się, że w oszacowaniu na wrzesień spadł on do 47 pkt z 49 pkt miesiąc wcześniej.
Nadal swoją moc prezentuje amerykański dolar co nie tylko negatywnie przekłada się na wyceny konkurencyjnych walut, ale także na notowania surowców i kryptowalut.
Bezpieczne złoto traci dzisiaj około 0,7 proc. umacniając się poniżej ważnego poziomu wsparcia 1700 USD za uncję. Jeszcze silniejsza przecena, sięgająca powyżej 2 proc. jest udziałem ropy.
Z kolei notowania bitcoina, najpopularniejszej kryptowaluty zeszły poniżej pułapu 19 tys. USD, dotykając 18,3 tys. co jest najniższą wartością od 2020 r.
W handlu przedsesyjnym spore straty obserwowane są na walorach największych spółek technologicznych o tzw. megakapitalizacjach. Tanieją papiery, Microsoftu, Apple, Amazona, Tesli, Meta Platforms czy Alphabetu, deprecjacja sięga ponad 1 proc.
Pod presją znalazł się też sektor bankowy. Szczególnie słabo prezentują się dzisiaj akcje Bank of America, przeceniane w granicach 1,5 proc.
