Złoto i gaz dobrze rokują

Instytucje finansowe wierzą w dalszą poprawę nastrojów na rynkach surowcowych. W lutym powinny dać zarobić złoto i amerykańskie kontrakty na gaz ziemny

Surowcowy indeks Bloomberg Commodity odbił w styczniu o 5,2 proc., po tym, jak wcześniej zakończył na minusie sześć z siedmiu kolejnych miesięcy, a w grudniu spadł o 7,1 proc., najwięcej od 2015 r. Największy wpływ na takie zachowanie wskaźnika miał rynek ropy naftowej, na którym w grudniu zanotowano kulminację trzymiesięcznej wyprzedaży, jednak już w styczniu można już było obserwować odbicie. Wśród globalnych instytucji finansowych przeważają prognozy zakładające kontynuację poprawy koniunktury.

Zdaniem banku Barclays ceny ropy brent osiągną w tym roku średni pułap 70 USD za baryłkę, o 12,5 proc. wyższy od obecnego, by w 2020 r. kształtować się w okolicach 75 USD. Jeszcze większymi optymistami są specjaliści Fitch Solutions, według których 75 USD trzeba będzie średnio zapłacić za baryłkę już w tym roku. Tymczasem analitycy Morgana Stanleya, choć obcięli prognozy cen ropy brent o 7,5 USD na baryłce, to wciąż zapowiadają jej lekkie umocnienie do 65 USD w czwartym kwartale. Na tak zmienny rynek nie chcą jednak wchodzić uczestnicy ankiety „PB”, spośród których typować zachowanie cen ropy w lutym odważył się tylko lider rankingu Bartosz Sawicki z TMS Brokers (przewiduje spadek).

Po dwie osoby na surowiec z największymi szansami na zwyżki w lutym typują amerykański gaz ziemny oraz złoto. Według Doroty Sierakowskiej z DM BOŚ oraz Mateusza Namysła z mBanku błękitnemu paliwu zza oceanu sprzyja wyprzedanie rynku po ostatnich zniżkach, niskie zapasy oraz prognozy utrzymania się mroźnej pogody. Tymczasem zdaniem Andrzeja Kiedrowicza z KOI Capital oraz Kamila Jarosa z Admiral Markets za złotem przemawia łagodzenie retoryki Fedu i liczne czynniki ryzyka geopolitycznego. Optymizmu co do złota nie podziela jednak Mateusz Namysł, według którego wciąż jest za wcześnie, by mówić o wejściu jego notowań w tendencję wzrostową.

— Szanse na przełamanie pułapu 1360 USD za uncję, który obecnie jest istotnym oporem, są niewielkie — ocenia specjalista mBanku. © Ⓟ

Adam Anioł, BGŻ BNP Paribas

  • Srebro

Oczekujemy kontynuacji odreagowania ubiegłorocznych spadków. Z punktu widzenia analizy technicznej srebro po przebiciu lokalnego maksimum z początku roku, ma przestrzeń do zwyżek w kierunku ubiegłorocznych szczytów na wysokości 17 USD za uncję.

  • Kakao

Choć w styczniu ceny kakao istotnie spadły, spodziewamy się kontynuacji tej tendencji. Negatywne perspektywy cen surowca wynikają przede wszystkim z oczekiwanej wysokiej nadpodaży, związanej ze sprzyjającymi warunkami pogodowymi w Afryce.

Mateusz Namysł, mBank

  • Gaz ziemny (ng1 comdty)

Grudzień był miesiącem istotnego spadku notowań gazu ziemnego w Stanach Zjednoczonych. Przecena spowodowała, że, moim zdaniem, zajęcie długiej pozycji jest obecnie atrakcyjne, biorąc pod uwagę dość niski poziom zapasów i możliwość niższych temperatur w USA w lutym niż się to obecnie przewiduje.

  • Miedź

Pomimo słabszych danych gospodarczych z Chin kurs metalu na rynkach dotarł w okolicę oporu. Biorąc pod uwagę spowolnienie gospodarcze w Państwie Środka, moim zdaniem może dojść do korekty tego ruchu.

Kamil Jaros, Admiral Markets

  • Złoto

Szybki wzrost po wcześniejszej konsolidacji sugeruje wciąż znaczącą przewagę popytu. W związku z tym warto rozważyć scenariusze osiągnięcia maksimum z ubiegłego roku. Być może jeszcze nie w lutym, ale ten poziom zdecydowanie jest w zasięgu byków w najbliższym czasie.

  • Cukier

W styczniu cena cukru podniosła się, negując całość spadku z grudnia, ale wciąż przeważa negatywny wydźwięk trwającej łącznie od listopada przeceny. Końcówka stycznia również nie była mocna. Tym samym wygląda na to, że rynek zmierza ponownie w kierunku dołka z początku roku.

Bartosz Sawicki, TMS Brokers

  • Kakao

Kurs kakao przez cały styczeń zniżkował (łącznie o ponad 10 proc.), W szerszym horyzoncie rynek jest w trendzie horyzontalnym. Notowania powinny odbić od linii łączącej dołki z czwartego kwartału 2018 r.

  • Ropa brent

Odbicie z początku roku było napędzane przez redukcję krótkiej pozycji spekulacyjnej. By zapewnić dalsze zwyżki, potrzebna jest poprawa fundamentów. Przy silnych obawach o wzrost, rosnącym wydobyciu w USA i sezonowej słabości popytu, luty może przynieść spadki cen.

Dorota Sierakowska, DM BOŚ

  • Gaz ziemny

Notowania gazu ziemnego w Stanach Zjednoczonych dotarły do kilkumiesięcznych minimów, mimo fali mrozów przetaczającej się przez ten kraj. Fundamenty rynku gazu ziemnego wciąż nie są najlepsze, jednak cena gazu jest obecnie podatna na odreagowanie techniczne w górę.

  • Pallad

Na rynku palladu utrzymuje się długoterminowy trend wzrostowy, jednak w ostatnich tygodniach pallad wykazuje słabość w porównaniu do pozostałych kruszców. Ostatnie zwyżki na tym rynku były wywołane w dużej mierze napływem kapitału spekulacyjnego, co zwiększa prawdopodobieństwo odreagowania spadkowego.

Andrzej Kiedrowicz, KOI Capital

  • Złoto

Kurs złota powinien dalej rosnąć po przebiciu kluczowego poziomu oporu 1300 USD za uncję, wspierany przez słabnącego dolara oraz gołębi wydźwięk Fedu na czwartkowym posiedzeniu FOMC. Dodatkowe wsparcie dla cen kruszcu może przynieść eskalacja jednego z czynników ryzyka geopolitycznego, takich jak: konflikt handlowy USA-Chiny, wpadnięcie gospodarki Włoch w techniczną recesję, kryzys w Wenezueli czy działania wojenne w Syrii.

  • Bawełna

Ceny bawełny znajdują się pod presją z powodu słabnącego popytu na rynku. Wynika to z faktu, że ceny indyjskiej bawełny są droższe od międzynarodowych cen rynkowych, co wpłynęło na znaczny spadek jej eksportu. Dodatkową presję na ceny wywołuje ciągnący się konflikt handlowy na linii USA-Chiny oraz konsolidacja cenowa na rynku zbóż.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy