
Dzisiaj na rynku amerykańskim pojawią się kluczowe dane dotyczące inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych za listopad. Oczekiwany jest kolejny istotny spadek dynamiki inflacji, który uzasadniałby mniejszą od wcześniejszych oczekiwań jutrzejszą podwyżkę stóp procentowych w USA (50 pb zamiast 75 pb). Te informacje są jednak już uwzględnione w wartości dolara i, tym samym, w cenach złota. Tymczasem inwestorzy wyczekują na kolejne komunikaty, które wskazywałyby na kierunek działań Fed w kolejnym roku.
Dzisiaj na rynku złota szeroko komentowany jest także raport Goldman Sachs, w którym bank wskazał na złoto jako dobry sposób na dywersyfikację portfela w kolejnych latach. Według GS, w długim terminie złoto pozostanie lepsze jako składnik dywersyfikujący portfel od cechującego się dużą zmiennością bitcoina. Takie słowa jednak dla wielu inwestorów nie są niespodzianką, bowiem kryptowaluty w ostatnich miesiącach okazały się nieprzydatne w kontekście zmniejszania zmienności portfela w okresach risk-off, a wręcz przeciwnie, zwiększały jego zmienność.

