Brak pozytywnych informacji z Izraela i rosnąca obawa rozszerzenia konfliktu w regionie kierowała w środę inwestorów do „bezpiecznych przystani” złota i dolara amerykańskiego. Notowaniom kruszcu sprzyjał także dalszy wzrost oczekiwań dotyczących inflacji, widoczny w osiągnięciu przez stopę breakeven obligacji 10-letnich USA najwyższego pułapu od 2,75 miesiąca.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z najmocniej handlowanego, grudniowego kontraktu rósł o 1,7 proc. do 1968,30 USD. Wcześniej wahał się w zakresie 1935,90-1975,80 USD. Złoto jest najdroższe od 30 sierpnia.
