Notowaniom złota nie sprzyjało umocnienie dolara, którego indeks miał w poniedziałek największą wartość od listopada ubiegłego roku. Popyt na złoto hamował także ponowny wzrost rentowności obligacji USA do wieloletnich maksimów po tym jak Kongres przyjął ustawę oddalającą na 45 dni „zamknięcie rządu”. Dodatkowo nie poprawiła nastrojów „jastrzębia” wypowiedź Michelle Bowman z zarządu Fed o potrzebie dalszych podwyżek stóp.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z najmocniej handlowanych, grudniowych kontaktów spadał o 1,0 proc. do 1847,20 USD. Jest najtańsze od 9 marca. Wcześniej wahał się w zakresie 1842,70-1864,70 USD. Złoto z wiodących, październikowych kontraktów również taniało o 1,0 proc., ale do 1830 USD.

