Żółty kruszec notowany jest najniżej w relacji do palladu od 2004 r., bo inwestorzy obawiają się o podaż drugiego z surowców, który jest wykorzystywany m.in. w przemyśle motoryzacyjnym. Od początku roku aktywa zgromadzone w ETF, funduszach, które odzwierciedlają cenę palladu, urosły o 28 proc., wobec 2,4-procentowego spadku aktywów funduszy, inwestujących w złoto. Największymi producentami palladu są Rosja i RPA. Zwyżka cen to jednak nie tylko konsekwencja napięcia politycznego w obu krajach. Analitycy podkreślają, że nie można zapominać o rosnącym popycie ze strony producentów aut.
Złoto najtańsze względem palladu od 10 lat
85 mln Tyle nowych aut zostanie w tym roku sprzedanych na całym świecie, prognozuje firma badawcza IHS Automotive.