Złoto staniało trzecią sesję z rzędu

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2023-06-13 20:42

Wtorkowe notowania złota zakończyły się spadkiem kursu pomimo wyraźnego słabnięcia dolara.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

We wtorek najważniejszym wydarzeniem była publikacja danych o inflacji w USA w maju. Okazała się zgodna z oczekiwaniami i najniższa od dwóch lat. Reakcją był wzrost rynków akcji, osłabienie dolara i spadek rentowności obligacji USA, bo inwestorzy umocnili się w przekonaniu, że w środę Fed przerwie serię podwyżek stóp procentowych. Złoto jednak taniało. Można tłumaczyć to tym, że niższa inflacja nie zachęca do inwestowania w kruszec jako zabezpieczenia przed nią. Edward Moya, analityk OANDA uważa jednak, że działo się tak, bo do wzrostu ceny złota konieczne jest przekonanie o zakończeniu cyklu podwyżek stóp. A nie ma go. CME FedWatch Tool pokazuje wzrost prawdopodobieństwa podwyżki stóp w lipcu do 65 proc. Wczoraj szacowano je na niespełna 60 proc., a tydzień temu na 52 proc. Moya uważa także, że dane o inflacji bazowej mogą być interpretowane jako sygnał jej „lepkości”.

Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z sierpniowych kontraktów spadał o 0,6 proc. do 1958,60 USD. Jest najniższy od prawie tygodnia. Przez trzy kolejne sesje złoto staniało już o 20 USD, czyli ok. 1 proc.