Jako powód wzrostu popytu na złoto wskazywano zamieszanie wywołane niespodziewanym odwołaniem przez prezydenta Donalda Trumpa szefa FBI, Jamesa Comey'a. Uznano, że zwiększyło to niepewność i skłoniło inwestorów do szukania „bezpiecznych przystani”.
Na zamknięciu sesji na COMEX kurs uncji złota z czerwcowych kontraktów rósł o 0,2 proc. do 1218,90 USD. Wcześniej wahał się w zakresie 1218,10-1225,80 USD.