Piątkowe, lepsze niż oczekiwano dane z rynku pracy umocniły przekonanie inwestorów, że Fed będzie nadal podwyższał stopy procentowe. Umacniał się dolar i złoto taniało. W poniedziałek nastroje diametralnie zmieniły się po wiadomości o większym niż oczekiwano spadku wskaźnika ISM aktywności amerykańskiego sektora usług, który jest lokomotywą gospodarki. Wzrosło szacowane przez rynek prawdopodobieństwo utrzymania przez Fed stóp procentowych bez zmian na posiedzeniu 14 czerwca.

Indeks dolara, pokazujący zmianę jego wartości wobec koszyka głównych walut, krótko przed publikacją raportu ISM rósł o 0,3 proc. Po niej oddał cały zysk punktowy i potem notował przez większy czas niemal zerową zmianę. Pomogło to notowaniom złota, którego kurs spadał przed raportem ISM i rósł po nim. Ostatecznie na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z sierpniowych kontraktów rósł o 0,2 proc. do 1974,30 USD. Wcześniej wahał się w zakresie 1953,80-1979,40 USD.
