Złoto znów blisko 1400 USD

Jan Mazurek
08-11-2010, 14:13

W styczniu 1980 r. notowania złota osiągnęły maksimum XX w. Cena złota na amerykańskiej giełdzie towarowej NYMEX sięgnęła wówczas na chwilę 875 USD za uncję, co - po uwzględnieniu inflacji - odpowiada dzisiejszym 2300 USD amerykańskim.

Powodem wzrostu notowań kruszcu była bardzo trudna sytuacja polityczna na świecie – trwał, wywołany rewolucją, kryzys polityczny w Iranie, wojska sowieckie okupowały Afganistan, a na linii Moskwa-Waszyngton było bardzo zimno. Później kryzys polityczny jeszcze się pogłębił, kiedy pojmano zakładników w amerykańskiej ambasadzie w Teheranie. Od kilku miesięcy wzrastała dynamicznie cena ropy naftowej. W 1980 r. nastąpiła najwyższa w powojennej historii, 13-proc. inflacja w USA, co zmniejszyło atrakcyjność inwestycji w amerykańskie obligacje. Złoto stało się atrakcyjnym aktywem inwestycyjnym pozwalającym zarabiać przy okazji geopolitycznych wstrząsów oraz galopującej inflacji. A jeszcze 5 lat wcześniej w USA funkcjonowały ograniczenia w zakresie posiadania i handlu złotem.

Później cena złota spadła i średnia dla całego roku wyniosła 615 USD. W latach 90. cena kruszcu utrzymywała się średnio na poziomie 350 USD, a na przełomie wieków spadła do 230-240 USD. Rynek złota nie zareagował na recesje z lat 1986 i 1994. Złoto pozostawało też na bardzo niskich poziomach cenowych podczas kryzysu na rynkach finansowych po pęknięciu bańki internetowej. Niewiele wzrosła cena po wydarzeniach z 11 września 2001 r.

Złoto sprzed 30 latZłoto sprzed 30 latJeżeli nawet przez dwie ostatnie dekady ubiegłego stulecia ludzie nie obawiali się skutków inflacji, to i tak złoto było najlepszym środkiem zabezpieczającym przed utratą wartości pieniądza. W latach 90. cena złota była utrzymywana na niskim poziomie, co było efektem polityki monetarnej Stanów Zjednoczonych, którym zależało na utrzymaniu silnego dolara. Amerykanom pomagali w tym europejscy sojusznicy.

Dopiero późniejsze lata przyniosły wzrosty notowań złota, szczególnie po 2005 r. -  w ciągu upływającej dekady podrożało ponad 5 razy. Mimo tego, kto kupił złoto w styczniu 1980 r., jest w dalszym ciągu na stracie.

Obecnie cenę złota stymulują inne czynniki niż te sprzed 30 lat. Zdaniem analityków banku Barclays, notowania złota wzrastają jako efekt obaw co do siły globalnego ożywienia oraz wzrostu inflacji. Istotnym czynnikiem sprzyjającym wzrostom cen złota w najbliższych miesiącach może okazać się dalsze poluzowanie polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych (QE2), co w konsekwencji wywoła inflację oraz niechęć banków centralnych do dolara jako naczelnej waluty rezerwowej. Od dolara odwracają się również inwestorzy walutowi, skłaniając się ku inwestycjom w złoto.

Dziś w godzinach porannych cena złota ponownie zbliżyła się do poziomu 1400 dolarów za uncję. Wraz ze złotem drożeje również srebro, którego notowania sięgają już 27 dolarów.

Jan Mazurek
Główny analityk Investors TFI

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Mazurek

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Złoto znów blisko 1400 USD