Złoty czy dolar
Kredyty mieszkaniowe nominowane w walucie krajowej i w walutach obcych róźnią się głównie oprocentowaniem. Podczas gdy za kredyt złotowy trzeba rocznie zapłacić ponad 16 proc., kredyt zaciagnięty w dolarach kosztuje tylko 10-11 proc.
Powyższe dane są jednak złudne. Od oprocentowania trzeba odliczyć inflację, a ta w przypadku waluty krajowej jest dużo wyższa. Realne oprocentowanie obu kredytów jest więc podobne.
Dla klienta decydującego się na kredyt nominowany w walucie obcej największe znaczenie ma jej kurs w stosunku do złotego. Z powodu wysokich sum i długiego okresu spłaty każda zmiana kursu wpływa na realną wysokość rat. Jeśli prognozy analityków się sprawdzą i dolar na koniec roku będzie kosztował 4,5 złotego, stracą na tym właśnie osoby posiadające kredyt dolarowy w banku.