Złoty jeszcze straci

Sebastian Trojanowski
opublikowano: 2012-05-16 00:00

WALUTY

Dno ostatnich spadków kursu EUR/USD na poziomie 1,2813 USD zostało przełamane, gdy ukazała się informacja, że w Grecji nie udało się osiągnąć porozumienia między największymi partiami, co otwiera drogę do nowych wyborów w czerwcu. Niepewność związana z ich wynikiem oraz ryzyko wygranej lewicowej i antyreformatorskiej Syrizy w najbliższych tygodniach powinny ciążyć na wartości euro i — w związku z tym — prawdopodobny jest spadek do grudniowego minimum na poziomie 1,2624 USD.

Na rynku krajowym notowania euro i dolara stabilizowały się przez większą część sesji europejskiej — odpowiednio — na poziomie 4,30-4,32 zł oraz 3,3450-3,3650 zł. O godzinie 14 GUS opublikował dane o kwietniowej inflacji, której dynamika wyniosła 4 proc. w ujęciu rocznym (nieco wyżej od prognoz analityków) oraz 0,6 proc. w ujęciu miesięcznym (również lekko powyżej prognoz). Nie wywołało to reakcji na rynku złotego i nie powinno zmienić oczekiwań rynku dotyczących przyszłych decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Natomiast dzięki impulsowi z Grecji kurs zdecydowanie przebił 4,3235 zł i doszedł nawet do 4,37 zł. Najbliższy poziom technicznego oporu to 4,39 zł. Sentyment rynkowy nie wskazuje na spadek awersji do ryzyka, którego pochodną jest wartość złotego, więc średnioterminowo za najbardziej prawdopodobny scenariusz należy uznać dalszą deprecjację polskiej waluty.

Sebastian Trojanowski

Noble Securities