9.08 (Reuters) - We wtorek rano złoty umocnił się do dolara, ale jego kurs do euro prawie nie zmienił się, odrabiając ostatnie straty wobec amerykańskiej waluty, spowodowane gorszymi niż oczekiwano majowymi danymi o deficycie na rachunku obrotów bieżących. Według dealerów złotego kupowali zarówno zagraniczni jak i rodzimi inwestorzy.
Na otwarciu za dolara płacono 3,9980 złotego wobec 4,0045 w poniedziałek wieczorem. Euro kosztowało 3,3857 złotego wobec 3,3668 w poniedziałek.
Złoty spadł w poniedziałek, bo inwestorów rozczarowały dane o deficycie na rachunku obrotów bieżących, który w maju wzrósł do 708 milionów dolarów z 519 milionów w kwietniu. Wzrost deficytu związany był w dużej mierze z wolniejszym wzrostem eksportu.
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje o 16.00 dane na temat cen żywności w drugiej połowie czerwca. Posłużą one jako weryfikacja prognozy inflacji w czerwcu, która według Ministerstwa Finansów wyniesie 6,6 procent w skali roku, wobec 6,9 procent w maju.
Według dealerów rynek będzie także obserwował posiedzenie sejmowej komisji skarbu, która ma przesłuchać minister skarbu Aldonę Kamelę-Sowińską w związku ze zbliżającym się głosowaniem nad wotum nieufności dla niej.
Zdaniem dealerów posiedzenie które rozpoczyna się o 10.00 może dać pewne wskazówki co do dalszych prywatyzacji, które są kluczowe dla niezwykle napiętego deficytu budżetowego. Głosowanie w sprawie wotum spodziewane jest w tym tygodniu, ale nie ustalono jeszcze dokładnej daty.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))