W czwartek rano za euro trzeba było płacić 4,0015 zł. Obecnie kurs euro wynosi 4,0107 zł. Polska waluta umocniła się o ok. 2 proc. wobec europejskiej przez ostatnie 2 dni. Rentowność obligacji 5-letnich Polski spadła do 1,89 proc., najniższej wartości od sześciu tygodni. Umocnienie złotego oznacza wzrost presji na NBP, aby zapobiegł dalszej aprecjacji polskiej waluty.
Piotr Matys, strateg walutowy Rabobank International w Londynie spodziewa się słownej interwencji banku centralnego, która jego zdaniem nie zmieni dominującego trendu. Według niego, zejście kursu poniżej 4 złotych za euro jest tylko kwestią czasu.



