Złoty nieco mocniejszy, dług czeka na aukcję

DI, PAP
opublikowano: 2008-02-12 16:58

Słabsze dane o bilansie płatniczym w grudniu nie wpłynęły negatywnie na złotego, ale perspektywy nie są najlepsze - uważają dilerzy. Na rynku obligacji było spokojnie, inwestorzy czekają na środową aukcję.

W ciągu wtorkowej sesji złoty nieznacznie się umocnił.

"Szczególnie było to widoczne na kursie dolar/złoty. Amerykańska waluta traciła do euro na fali pogłosek o możliwych dalszych skutkach kryzysu na rynku kredytów hipotecznych" - powiedział diler Raiffaisen Banku Rafał Uss.

"Złotemu sprzyjały także zapowiedzi podwyżek stóp procentowych" - dodał diler.

Rano głos zabrali dwaj członkowie RPP: zarówno Halina Wasilewska- Trenkner, jak i Marian Noga zapowiedzieli dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej.

Polska waluta nie zareagowała natomiast na gorsze od oczekiwań dane o bilansie płatniczym w grudniu.

NBP podał we wtorek, że deficyt w obrotach bieżących w grudniu 2007 roku wzrósł do 1.944 mln euro wobec deficytu 120 mln euro w listopadzie 2007 roku i wobec 1.098 mln euro deficytu oczekiwanego.

"Złotego od dołu ogranicza poziom 3,5950 do euro, od góry zaś 3,6330. Ogólnie perspektywy nie są zbyt dobre" - powiedział Uss.

Na rynku obligacji dzień minął spokojnie.

"Mieliśmy bardzo małe obroty, widać jednak, że rynek jest rozchwiany. Na razie czekamy na aukcję. Jeżeli popyt będzie wysoki, w okolicach 5-6 mld zł, to jest szansa na wzrost cen. Być może inwestorzy zagraniczni, których nie widać od pewnego czasu na rynku, wrócą w związku z aukcją" - powiedział Tomasz Biełanowicz z ABN Amro.

Resort finansów zaoferuje w środę obligacje serii DS1017 za 2 mld zł.