Złoty odporny na wysoki deficyt

Marcin Ciechoński
opublikowano: 08-09-2009, 00:00

Sesja była zaskakująca. Weekendowa informacja o większym od oczekiwań deficycie budżetowym w 2010 r. mogła stać się impulsem do znacznej deprecjacji złotego. Wbrew obawom kursy USD/PLN oraz EUR/PLN rozpoczęły dzień w pobliżu zamknięcia sesji piątkowej (2,8550 i 4,0800) i pozostały w tych okolicach przez resztę dnia. Spowodowane to było brakiem sesji w USA, gdzie z powodu święta rynki były zamknięte. Dopiero dzisiejszy powrót graczy z USA przyniesie reakcję rynków na wspomnianą publikację.

Warto pamiętać, że polska waluta jest obecnie mocno uzależniona od nastrojów na światowych giełdach i dopóki tam obserwować będziemy wzrosty, dopóty złoty nie powinien doświadczyć większego osłabienia. Notowania krajowej waluty mogą wspierać również komentarze agencji ratingowych (SP, Moody’s), według których wzrost deficytu nie zagraża polskiemu ratingowi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Ciechoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy