Złoty otrząsnął się z forintowego szoku

Mariusz Potaczała
20-10-2008, 00:00

Złoty na fali wyprzedaży walut rynków wschodzących i ucieczki inwestorów od rynku akcji tracił na wartości. Pod koniec tygodnia kurs euro znalazł się znów powyżej 3,60 zł. Doniesienia z Węgier i obniżka ratingu tego kraju przez agencję Fitch sprowokowały wyprzedaż forinta i złotego.

Węgierska waluta traciła jednakże więcej niż złoty. W piątek przy dużym osłabieniu forinta złoty zatrzymał spadki, a nawet nieznacznie zyskiwał na wartości. Możliwe, że inwestorzy transferowali kapitał z bardziej ryzykownych rynków wschodzących na bardziej stabilne, w tym m.in. do Polski. Naszą walutę stabilizowały dobre dane makroekonomiczne z Polski — produkcja przemysłowa wzrosła o 7 proc., w tym tygodniu harmonogram wejścia Polski do strefy euro ma być zaakceptowany przez premiera. Sądzę, że w najbliższym czasie dojdzie do znaczącej korekty na rynkach walutowych. Moim zdaniem, kurs EUR/USD powinien wrócić wyżej, co automatycznie wpłynie na umocnienie złotego.

Mariusz Potaczała

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty otrząsnął się z forintowego szoku