Czytasz dzięki

Złoty pod presją

Przemysław Kwiecień, Główny Ekonomista XTB
opublikowano: 10-07-2020, 09:24

Wakacje często są okresem, kiedy na rynku walutowym dochodzi do większych zmian. To efekt mniejszej płynności, szczególnie na rynkach wschodzących, a w takich okolicznościach nowe istotne informacje potrafią spowodować spore ruchy notowań.

Rynek walutowy na świecie funkcjonuje w tym roku w nowych okolicznościach. W wyniku bezprecedensowo agresywnych poczynań banków centralnych rentowności obligacji niemal stanęły w miejscu. Najlepszym przykładem jest USA, gdzie wczoraj mieliśmy jednocześnie kolejny rekord indeksu Nasdaq i spadek rentowności 10-latki w okolice 0,6%. Dla rynku walut rentowności obligacji były od lat drogowskazem atrakcyjności. Rosnące rentowności oznaczają wzrost atrakcyjności danej waluty, ponieważ zazwyczaj odzwierciedlają lepszą koniunkturę i oczekiwania na podwyżki stóp procentowych. Jednak w nowej rzeczywistości, gdy banki centralne prześcigają się w zapewnianiu, że „ani myślą aby myśleć o podwyżkach stóp” (cytuję wypowiedź prezesa Fed po ostatniej konferencji) ten kanał przestał działać, a inwestorzy zmuszeni zostali do poszukiwania nowych punktów odniesienia.

W dużym stopniu takim barometrem stały się indeksy giełdowe i ceny niektórych surowców, a notowania wielu walut zaczęły funkcjonować głównie w zerojedynkowym systemie apetyt/awersja na ryzyko. Dotyczy to przede wszystkim walut rynków wschodzących, w tym złotego. To zaś oznacza, że nie można wykluczyć dość burzliwych wakacji na naszym rynku. Notowania przez dłuższy czas były stabilne – euro kosztowało nieco ponad 4,40 złotego, dolar nieco ponad 3,90 złotego. W ostatnim czasie rynki konsekwentnie ignorowały sygnały nawrotu pandemii, ale tu można byłoby przywołać powiedzenie, że zbicie termometru nie powoduje spadku temperatury. Dane z USA są niezaprzeczalnie coraz gorsze i nic nie wskazuje, aby sytuacja miała się samoistnie poprawić. Inne kraje nie chcą dopuścić do podobnej sytuacji, ale to oznacza nowe ograniczenia – po Izraelu i Australii dziś jest to Hong Kong. To zaś komplikuje perspektywy ożywienia gospodarczego. Rynki do tej pory reagowały bardzo krótkotrwale, bo wielu inwestorów uważa, że zmarnowało okazję do tańszych zakupów akcji i stąd spadki cen są szybko wykorzystywane. Jednak jeśli sytuacja się nie ustabilizuje, może dojść do większego przesilenia i to jest podstawowe ryzyko dla złotego. Innymi słowy ryzyko osłabienia i umocnienia stało się wyraźnie asymetryczne na korzyść tego pierwszego.

Piątkowy kalendarz makro jest dość spokojny – główne dwie pozycje to inflacja PPI w USA i dane z rynku pracy z Kanady (obydwie publikacje o 14:30). Nacisk będzie przede wszystkim na dane epidemiologiczne – te kluczowe z USA napływają ok. 17-18 naszego czasu. Tymczasem o 9:10 euro kosztuje 4,4774 złotego, dolar 3,9767 złotego, frank 4,2175 złotego, zaś funt 5,0011 złotego.
 FA

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień, Główny Ekonomista XTB

Polecane