Złoty podąża za euro
Na piątkowym otwarciu złoty wzmocnił się o 0,2 procent wobec dolara, ale o tyle samo spadł do euro. Dolara wyceniono na 4,2352 zł wobec 4,2445 w czwartek, a euro na 3,7854 zł wobec 3,7764 w czwartek wieczorem. W ciągu dnia nastąpiły nieznaczne wahania kursu i po południu za dolara płacono 4,2250 zł, za euro zaś 3,81 zł. Jednak to efekt wieści z zagranicy i zmian kursu EUR/USD. Informacje krajowe nie są już w stanie poruszyć inwestorów.
Na rynku walutowym od wielu dni panuje stagnacja. Podobnie było w piątek, inwestorzy byli uśpieni. Dealerzy uważają, że uwaga rynku jest skupiona na trwającej debacie na temat stanu finansów państwa, szczególnie przyszłorocznego deficytu budżetowego. Spokój na rynku będzie cechował nasz rynek aż do wyborów i sformowania nowego rządu. Dopiero jego pierwsze decyzje pokażą inwestorom kierunki ewentualnych zmian w polityce gospodar- czej, wówczas nastąpi ofensywa graczy.
Zmiany kursu polskiej waluty były zgodne z trendami światowymi. Największy wpływ na dzienne wahania kursu złotego miało zachowanie się euro do dolara na innych rynkach. Po ogłoszeniu danych o bezrobociu w USA, nastąpiło ogólnoświatowe osłabienie amerykańskiej waluty wobec euro. Odzwierciedlaniem tego były nieznaczne ruchy na polskim rynku walutowym, nieznaczne umocnienie złotego wobec dolara i osłabienie wobec euro.