W czwartek rentowności 10-latek po raz pierwszy od maja 2020 r. przekroczyły poziom 1,50 proc.

"W środę obserwowaliśmy wybicie górą eurozłotego z przedziału 4,47-4,51, w którym kurs EUR/PLN poruszał się od początku lutego. W czwartek ruch wzrostowy EUR/PLN nie jest kontynuowany i mamy powrót w okolice 4,51. Widać, że potencjał do wzrostu eurozłotego jest obecnie hamowany przez osłabiającego się dolara i mocny wzrost kursu EUR/USD" - powiedział PAP Biznes Marcin Sulewski.
Ekonomista ocenia, że w najbliższym czasie złoty powinien być stabilny.
"Do końca tygodnia nie spodziewam się już większych zmian. Uważam, że w najbliższych dniach kurs EUR/PLN będzie ok. 4,51, czyli w okolicy bieżących poziomów" - ocenił.
W czwartek ok. godziny 15.10 kurs EUR/PLN wynosi 4,5113 i jest blisko 1 gr niżej niż w środę po południu. Z kolei kurs USD/PLN wynosi 3,6925 - ponad 3 gr niżej jak w środę.
RYNEK DŁUGU
"W przeciwieństwie do stabilnego złotego, w czwartek obserwujemy spore ruchy na rynku długu. Zwyżkują rentowności na rynkach bazowych. Jednak jeszcze mocniej rosną rentowności krajowych papierów dłużnych. Rentowności 10-latek zwyżkują w czwartek kilkanaście pb i przebiły poziom 1,50 proc., dzięki czemu są najwyżej od maja ubiegłego roku" - powiedział Marcin Sulewski.
Ekspert dodał, że po tak dynamicznym wzroście w krótkim terminie rentowności SPW mogą teraz podlegać większym wahaniom.
"Choć wydaje się, że w dłuższym terminie rentowności krajowych 10-latek powinny dalej rosnąć, to w najbliższych dniach spodziewam się okresu podwyższonych wahań rentowności. Po skali wzrostu, jaką obserwujemy w czwartek, nie można wykluczyć korekty w najbliższym czasie" - ocenił.
Na rynkach bazowych dochodowość amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych wynosi 1,446 proc. (+5,7 pb), a niemieckich -0,256 proc. (+4,6 pb).
