Złoty raz tracił, raz zyskiwał

Tadeusz Stasiuk
28-07-2000, 00:00

Złoty raz tracił, raz zyskiwał

Czwartkowe notowania na polskim rynku walutowym rozpoczęły się od spadku wartości naszej waluty. Złoty nieznacznie się osłabił zarówno w stosunku do dolara, jak i nowej europejskiej waluty. Jak podała agencja Reutera, deprecjacja wartości naszej waluty spowodowana została przede wszystkim realizacją zysków przez inwestorów, którzy pozbywali się złotego po jego wtorkowo-środowym wzroście. Do sprzedaży złotego przyczyniły się także obawy, że przez rynek będą przepływały małe kwoty związane z prywatyzacją Telekomunikacji Polskiej.

W trakcie czwartkowego otwarcia za amerykańskiego dolara trzeba było zapłacić 4,3005 zł, czyli o niecały grosz więcej niż w środę. Z kolei euro wycenione zostało na poziomie 4,0475 zł, podczas gdy dzień wcześniej kosztowało 4,0425 zł.

W czwartkowy ranek nic nie zapowiadało większych zmian na rynku. Zdaniem dealerów, rynek powinien być stabilny i spokojny, przynajmniej do momentu publikacji danych na temat deficytu na rachunku obrotów bieżących w czerwcu, co ma nastąpić w przyszłym tygodniu.

NBP USTALIŁ fixingową wartość waluty amerykańskiej na 4,2971 zł wobec 4,2922 zł dzień wcześniej. Dało to wzrost wartości dolara o niecałe pół grosza. Euro wycenione zostało na 4,0403 zł, dzień wcześniej kosztowało 4,0439 zł (spadek o 0,36 gr).

Na międzynarodowym rynku walutowym trwa nieprzerwana przecena jena. Co prawda spadkowa tendencja została wczoraj nieco wyhamowana, niemniej jednak na razie nic nie zapowiada gwałtownej zmiany tendencji. Za dolara płacono podczas wczorajszej sesji 109,14 jena. Zdaniem analityków, japońska waluta może dalej słabnąć, gdyż ze względu na brak zaufania do gospodarki Kraju Kwitnącej Wiśni inwestorzy mogą pozbywać się akcji japońskich spółek. Zyskiwać na wartości powinno za to euro, co należy wiązać z bardzo dobrymi perspektywami rozwoju europejskiej gospodarki. Atmosferę może dodatkowo podgrzewać zapowiedziany przetarg na licencję UMTS w Niemczech.

WCZESNYM popołudniem, złoty zaczął odrabiać straty. O godzinie 15.50 dolar kwotowany był na poziomie 4,2890/2940 zł. Z kolei waluta europejska kosztowała 4,0235/86 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty raz tracił, raz zyskiwał