Złoty rośnie w siłę

Marek Rogalski
opublikowano: 30-06-2009, 10:06

Wtorek przynosi dalsze umocnienie naszej waluty. O godz. 9:25 za euro płaci się 4,4750 zł, dolar jest wart 3,17 zł, a  frank tanieje do 2,9350 zł. Tę inną niż zazwyczaj końcówkę miesiąca zawdzięczamy powrotowi lepszych nastrojów na globalne rynki.

Wczorajszy handel na Wall Street zakończył się na plusach, do góry poszły też ceny ropy i pozostałych surowców, a dzisiaj rano wzrosty były widoczne także na azjatyckich parkietach. Sceptycy zwrócą uwagę, iż poprawa nastrojów może być pozorna i mieć związek z tzw. „strojeniem okienek” na koniec miesiąca i półrocza (czyli sztucznym poprawianiu bilansów funduszy). Niewykluczone, że coś w tym jest, jednak nie wydaje się, abyśmy mieli rozpocząć lipiec od silnych spadków i gwałtownego pogorszenia nastrojów. Do tego potrzebny byłby impuls, chociażby w postaci bardzo słabych danych makro, które na powrót wzbudziłyby obawy odnośnie trwałości ostatniego ożywienia w gospodarkach. Bez tego, każda korekta, nawet najbardziej gwałtowna, będzie dość krótka - nawet jednodniowa.

Dzisiaj nie napłynie wiele danych z Polski, co sugeruje dalszą zależność od globalnych nastrojów. Co najwyżej ponownie mogą pojawić się plotki o zwiększonej aktywności Banku Gospodarstwa Krajowego na rynku, który na zlecenie resortu finansów sprzedaje euro pozyskane z funduszy unijnych bezpośrednio na rynku. Z kolei na rynkach międzynarodowych uwagę zwrócą dane o bezrobociu w Niemczech i podaży pieniądza M3 w strefie euro (godz. 10:00), ale przede wszystkim wstępne szacunki czerwcowej inflacji HICP w czerwcu (oczekuje się jej spadku do 0,2 proc. r/r w ujęciu rocznym). Te ostatnie dane mogą okazać się dość ważne w kontekście czwartkowego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Wprawdzie jego przedstawiciele twierdzili ostatnio, iż nie zamierzają w najbliższych miesiącach zmieniać stóp procentowych, ale przecież żadnej niespodzianki „in minus” nie można wykluczyć. Zwłaszcza, że w perspektywie roku nie widać jakiegoś szczególnego zagrożenia wybuchem inflacji. Z USA kluczowe będą dzisiaj odczyty indeksów Chicago PMI o godz. 15:45 (czerwcowa prognoza to 39 pkt.) i zaufania konsumentów Conference Board o godz. 16:00 (prognoza dla mijającego miesiąca to 55 pkt.).

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Dane o inflacji w strefie euro mogą dzisiaj zaważyć na notowaniach EUR/USD, jeżeli będą odbiegać „in minus” od prognozy. Jeżeli tak się stanie to może to powstrzymać spadek kursu USD/PLN. W perspektywie tygodniowej dalsze wzrosty EUR/USD i umocnienie złotego wydają się być wciąż bardziej prawdopodobne.

EUR/PLN:  Po wyraźnym naruszeniu poziomu 4,50, co miało miejsce wczoraj, notowania zmierzają w kierunku wskazywanych 4,45. Test tego poziomu jeszcze dzisiaj, wydaje się być dość prawdopodobny. Wskaźniki sugerują dalsze umocnienie złotego. Finalnie może się, więc okazać, iż w piątek za euro zapłacimy już tylko 4,40.

USD/PLN: Po spadku poniżej 3,20 kolejnym naturalnym poziomem wsparcia był rejon 3,15, który został dzisiaj rano przetestowany. Ewentualna korekta EUR/USD może jednak sprawić, iż notowania powrócą w najbliższych godzinach w okolice 3,20. Nie zmienia to jednak faktu, iż w perspektywie kolejnych dni presja na dalsze spadki będzie się nadal utrzymywać – sugerują to dzienne wskaźniki.

EUR/USD:  Szybkie zawrócenie z okolic 1,4150 dzisiaj rano (po wcześniejszym naruszeniu 1,4137) nie jest najlepszym sygnałem. Może to sugerować, iż dzisiaj będziemy świadkami korekty nawet w okolice 1,4020-1,4040. Nie powinna ona jednak zmienić ogólnego trendu, który pozostaje wzrostowy, co sugerują dzienne wskaźniki. W perspektywie kolejnych dni widoczna będzie presja na ponowne i trwałe naruszenie okolic 1,4150.

Marek Rogalski
Autor jest analitykiem DM BOŚ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Polecane