Złoty słaby, może jeszcze tracić w piątek

ISB
opublikowano: 2008-03-07 11:05

Kurs złotego, który tracił w czwartek na wartości, może w piątek kontynuować ten ruch, zwłaszcza wtedy, jeśli dane z amerykańskiego rynku pracy publikowane po południu okażą się słabsze od oczekiwań, uważają analitycy.

"Główny czynnik słabszego złotego to spadki na rynku akcji i obawy związane z kondycją amerykańskiej gospodarki" - powiedział Marek Rogalski, analityk First International Traders. Według niego, taka sytuacja prowadzi do wzrostu awersji do ryzyka i skłania do realizacji zysków na złotym.

Analityk uważa, że kluczowe dla dalszych notowań naszej waluty będą dane z amerykańskiego rynku pracy publikowane w piątek o 14:30. "Jeśli okażą się słabsze od oczekiwań, wzrośnie kurs euro/dolara na świecie, giełdy pójdą w dół, a złoty osłabi się jeszcze" - powiedział.

Według Rogalskiego, dobrym momentem na "wejście" w złotego będzie poziom 3,58 za euro, który może zostać dziś osiągnięty.

W piątek o godz. 10:10 cena euro wynosiła 3,5715 zł, a za dolara płacono 2,3205 zł. Kurs euro/dolara wynosił wtedy 1,5391.

W czwartek o godz. 16:20 inwestorzy płacili średnio za jedno euro 3,5521 zł, a za dolara 2,3117 zł. Kurs euro/dolara wynosił 1,5367 zł. Rano, ok. godz. 10:15 inwestorzy płacili za euro 3,5340 zł, a za dolara 2,3050 zł. Euro/dolar był kwotowany na 1,5340. (ISB)

maza/tom