Złoty stał się trendy

Kamil Zatoński
opublikowano: 2004-12-31 00:00

Jeszcze w lutym za euro trzeba było zapłacić prawie 5 zł, a za dolara blisko 4 zł. Dziś o tym nikt już nie pamięta. Polska stała się atrakcyjnym miejscem do lokowania kapitału, który musi przejść przez rynek walutowy. Dzięki wzmożonej podaży zachodnich walut złoty w ciągu roku odrobił prawie 13,4 proc. do euro i 19,8 proc. do dolara.

— Kapitał zagraniczny płynie do Polski. Opłaca się inwestować w nasze obligacje czy akcje — mówi Marek Nienałtowski, ekonomista Palladii.

Jego zdaniem, złoty zyskiwał także dlatego, że uspokoiła się sytuacja na scenie politycznej, a choć z planów Hausnera zostały jedynie strzępy, to widmo przekroczenia konstytucyjnych progów zadłużenia publicznego zostało chyba na pewien czas oddalone.