Złoty stracił, dolar zyskał

Mateusz Adamkiewicz, XTB DM
opublikowano: 25-02-2014, 00:00

Odczyt niemieckiego indeksu IFO (111,3 pkt, najwięcej od sierpnia 2011 r.) był zdecydowanie najważniejszą publikacją na początku tygodnia.

Nastroje wśród niemieckich inwestorów są coraz lepsze, co jest dobrą wiadomością dla europejskiej gospodarki. Takie dane mogłyby wesprzeć wspólną walutę, jednak większość uczestników rynku nadal obstawia działania ze strony Europejskiego Banku Centralnego na kolejnych posiedzeniach. Ignazio Visco, szef banku Włoch, stwierdził, że EBC rozważa wprowadzenie ujemnej stopy depozytowej, jednak żadne działania nie są przesądzone. Jeśli rynek nadal będzie liczył na działania ze strony EBC, to potencjalne zwyżki kursu EUR/USD będą ograniczone.

Wczoraj poznaliśmy też wstępny odczyt usługowego indeksu PMI dla Stanów Zjednoczonych i ponownie odnotowaliśmy negatywną niespodziankę. PMI spadł z 56,7 pkt przed miesiącem do 52,7 pkt. Słabe dane płynące z USA powodują, że Fed na poważnie będzie musiał rozważyć przerwę w ograniczaniu QE3. Jest to czynnik odsuwający w czasie umocnienie dolara, dlatego amerykańska waluta nie zyskuje np. względem dolara australijskiego czy jena.

Polska waluta traciła wczoraj względem dolara i euro, a zyskiwała względem franka i funta. Bez wpływu na rynek pozostały dane o bezrobociu i sprzedaży detalicznej, które poznaliśmy rano. Sprzedaż detaliczna urosła w styczniu o 4,8 proc., zaś bezrobocie zgodnie z oczekiwaniami wynosi obecnie 14 proc.

Dziś o godz. 8 poznamy dane o PKB Niemiec, jednak będzie to finalny odczyt za czwarty kwartał 2013 r. Ważniejsze odczyty to indeks zaufania konsumentów Conference Board i indeks Fedu z Richmond, które poznamy o godzinie 16.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mateusz Adamkiewicz, XTB DM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu