Złoty traci na wartości

Piotr Burza
19-10-1999, 00:00

Złoty traci na wartości

Znaczny wzrost inflacji liczonej rok do roku, która we wrześniu podskoczyła do 8 proc., spowodował spadek wartości naszej waluty, co czyni coraz bardziej prawdopodobne kolejne podniesienie stóp procentowych. Tak znaczny wzrost inflacji przekroczył prognozy analityków rynkowych, którzy przewidywali jej wzrost na koniec roku do poziomu 7,5 proc.

Wczoraj złoty otworzył się nisko, na poziomie 0,83/0,96 proc. poniżej parytetu. Za dolara płacono 4,0780/30 zł, a za euro — 4,4330/90 zł.

Eksperci prognozowali już rano, że tak niekorzystne wskaźniki makroekonomiczne mogą spowodować, że nasza waluta może się osłabić nawet do 1,5 proc. poniżej parytetu. W czasie trwania sesji złoty osłabił się do nie widzianego od 22 miesięcy poziomu. Jego wartość przełamała kolejne wsparcie techniczne, jakim było 1,5 proc. poniżej parytetu, spadając do 1,53 proc. W porównaniu z piątkiem złoty stracił prawie jeden punkt procentowy. To znaczne osłabienie naszej waluty było spowodowane głównie ucieczką z naszego rynku walutowego zagranicznych inwestorów. Wzrost produkcji przemysłowej, który świadczy o nabieraniu rozpędu przez naszą gospodarkę oraz wzrost inflacji wskazują, że następne podniesienie stóp wydaje się coraz bardziej prawdopodobne. Dolara wyceniono na fixingu na 4,1047 zł, a euro na 4,4654 zł.

NIEWIELKI odpływ gotówki z rynku — 32 mln zł netto, nie przyczynił się do wzrostu oprocentowania jednodniowego pieniądza. Depozyty O/N otworzyły się na poziomie 11,20/12,80 proc., a T/N na poziomie 11,50/14,00 proc. W związku z wczorajszą aukcją Ministerstwa Finansów, bank centralny powstrzymał się przed operacją otwartego rynku. W związku z tym eksperci prognozowali, że ze względu na nadpłynność rynku, oprocentowanie depozytów utrzyma się na niskim poziomie.

NA PRZETARGU bonów skarbowych popyt inwestorów nieznacznie przekroczył 900-milionową ofertę resortu i wyniósł 985 mln zł. Pogarszające się dane makroekonomiczne spowodowały, że rentowności wszystkich bonów wzrosły. Rentowność 52-tygodniowych bonów skarbowych podskoczyła do 14,27 proc. Resort nie przystał na ceny zaproponowane przez banki, sprzedając walory nieznacznie przekraczające połowę oferty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Burza

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty traci na wartości