WARSZAWA (Reuters) - Kurs złotego wzrósł w środę wobec euro i nie ulegał większym wahaniom wobec dolara. Zdaniem dealerów, inwestorzy sądzą, że politycy będą w stanie opanować sytuację w finansach publicznych stosując odpowiedni plan ratunkowy.
Dolara wyceniano w środę na 4,2430 złotego, wobec 4,2445 na otwarciu, a euro było warte 3,8639 złotego, wobec 3,8742 na otwarciu.
We wtorek premier Jerzy Buzek niespodziewanie zdymisjonował ministra finansów Jarosława Bauca. Analitycy twierdzą jednak, że, paradoksalnie, fakt ten może ułatwić politykom usprawiedliwienie głębokich cięć wydatków, potrzebnych, by uniknąć niebezpiecznego wzrostu przyszłorocznego deficytu budżetowego.
Nowa minister finansów, Halina Wasilewska-Trenker, zapewniła o swoim poparciu dla cięć wydatków, których suma, według pani minister, powinna się zamknąć w 2002 roku na poziomie 40 miliardów złotych. Podobnie twierdził minister Bauc.
Na środowym zamknięciu oprocentowanie depozytów O/N wyniosło 18,00/21,00 procent wobec 18,00/28,00 procent na otwarciu, a depozytów T/N na 18,00/21,00 procent wobec 18,00/23,00 procent na otwarciu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))