Według analityków, wsparciem dla rynków regionu pozostaje decyzja Słowacji o rewaluacji kursu centralnego.
"Złotówka jest silniejsza. Jesteśmy blisko technicznego poziomu wsparcia na 3,37. Złoty stracił jednak do dolara. Czekamy na dane z rynków bazowych: czwartkowe posiedzenie EBC oraz piątkowe dane z rynku pracy - one zdecydują o sentymencie na rynku" - powiedziała Agnieszka Decewicz z Pekao SA.
"Dolar zyskiwał na wartości po słowach prezesa Fed, który - wydaje się - zauważył negatywne skutki niskiego kursu amerykańskiej waluty, co skłoniło część inwestorów do podjęcia spekulacji na silniejszego dolara" - powiedział PAP analityk z warszawskiego banku.
Szef Fed, Ben S. Bernanke powiedział we wtorek, że "Fed pracuje razem z Departamentem Skarbu w kwestii bliskiego monitorowania zagranicznych rynków walutowych i jest świadomy tego, jaki efekt wywiera spadek dolara na oczekiwania co do przyszłego poziomu inflacji i poziomu cen".
"Od godziny jest nieco słabiej na rynku długu. Rynek jest słabszy niż na otwarciu" - powiedziała Decewicz.