Złoty w korekcie, ale na jak długo?

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 06-06-2018, 22:00

Środa była kolejnym dniem odreagowywania przez złotego wcześniejszej silnej przeceny

Środa była kolejnym dniem odreagowywania przez złotego wcześniejszej silnej przeceny, wywołanej najpierw obawami związanymi z możliwymi działaniami amerykańskiego banku centralnego, później słabością europejskiej gospodarki, która nasiliła obawy o opóźnienie procesu normalizacji polityki w strefie euro, a wreszcie politycznym trzęsieniem ziemi we Włoszech, które przywołało demony kryzysu zadłużeniowego w strefie euro sprzed kilku lat i zrodziło pytania o jedność bloku walutowego.

O ile w temacie polityki Fedu nic się nie zmieniło i posiedzenie zaplanowane na przyszły tydzień najpewniej oficjalnie potwierdzi, że scenariuszem bazowym na ten rok będą cztery podwyżki stóp, o tyle w przypadku Włoch mamy chwilowe uspokojenie, chociaż ryzyko pozostało. Nowy rząd populistów może realizować kontrowersyjną politykę zmierzającą do wzrostu zadłużenia, co może prowadzić do poważnego kryzysu, ale nie od razu. Jedyną dość pozytywną informacją, która jednocześnie stoi za podbiciem notowań EUR/USD w tym tygodniu, są spekulacje związane z przyszłotygodniowym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego. W maju, po serii słabszych danych makro oraz negatywnych informacjach z Włoch, inwestorzy zaczęli wierzyć w to, że EBC będzie próbował odsunąć w czasie dyskusję nad zakończeniem QE, które o kilka miesięcy poprzedzałoby podwyżkę stóp.

Tymczasem ostatnie plotki oraz wypowiedzi Petera Praeta i Jensa Weidmanna z EBC sugerują, że dyskusja nad QE będzie się toczyć w przyszłym tygodniu, co sugerowałoby, że bank nie zamierza zmieniać podejścia. W rezultacie w środę notowania EUR/USD podeszły pod poziom 1,18, po tym, jak w ubiegłym tygodniu ustanowiły dołek w rejonie 1,15. To sprawiło, że kurs USD/PLN był o ponad 13 groszy niższy niż tydzień temu. Tyle że pewniejsze wydaje się być jastrzębie stanowisko Fedu niż EBC, co może sprawić, że korekta spadkowa na złotym jest bliska końca. Zwłaszcza że ze strony Rady Polityki Pieniężnej nie otrzymaliśmy wczoraj nowych informacji. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty w korekcie, ale na jak długo?