Złoty wciąż silny, popyt nadal się utrzymuje

Reuters
opublikowano: 04-01-2002, 15:48

WARSZAWA (Reuters) - Złoty rozpoczął Nowy Rok od umocnienia się wobec głównych walut i analitycy nie widzą sygnałów, że popyt inwestorów na wysoko rentowne instrumenty złotowe może się zmniejszyć w najbliższym czasie. Zakupy, które od początku roku spowodowały wzrost złotego o 1,3 procent wobec dolara i o 0,3 procent do euro płyną głównie ze strony inwestorów zagranicznych zaint

WARSZAWA (Reuters) - Złoty rozpoczął Nowy Rok od umocnienia się wobec głównych walut i analitycy nie widzą sygnałów, że popyt inwestorów na wysoko rentowne instrumenty złotowe może się zmniejszyć w najbliższym czasie.

Zakupy, które od początku roku spowodowały wzrost złotego o 1,3 procent wobec dolara i o 0,3 procent do euro płyną głównie ze strony inwestorów zagranicznych zainteresowanych wysokimi polskimi rentownościami.

W sytuacji kiedy główna stopa rynkowa ustalona jest przez NBP na poziomie 11,5 procent, stopy jednomiesięcznych depozytów są prawie o 10 punktów procentowych wyższe niż te w Stanach Zjednoczonych i o ponad osiem punktów procentowych niż w strefie euro.

"Złoty jest nadal jedną z najbardziej rentownych inwestycji na światowych rynkach wschodzących i niełatwo to zmienić" - powiedziała Juliet Sampson, strateg walutowy z Bank of America w Londynie.

O godzinie 15.45 złotego wyceniano na 3,9385 do dolara i na 3,5337 do euro.

Rynek ignoruje nawoływania polityków, którzy uważają, że złoty jest zbyt mocny i szkodzi eksportowi. Wynika to stąd, że inwestorzy mają nadzieję, że powolne obniżki stóp procentowych w tym roku podwyższą ceny długu.

Minister finansów powiedział gazecie Prawo i Gospodarka, że eksporterom ulżyłoby, gdyby dolara wyceniano na 4,25 złotego. Minister rolnictwa Jarosław Kalinowski sądzi zaś, że dolar powinien kosztować 4,9 złotego.

Jednak mimo wzrostu złotego, w zeszłym roku sytuacja na rachunku handlowym poprawiła się, odsuwajac obawy o destabilizację gospodarczą z powodu wysokiego deficytu na rachunku obrotów bieżących.

"Zagraniczne banki wciąż sprzedają tu waluty licząc na redukcję stóp, które zwiększą ceny obligacji. Popyt na swapy fx jest mniejszy" - powiedział Jarek Stolarczyk, chief options dealer z BRE Banku.

Dealerzy sądzą, że ceny derywatów sygnalizują oczekiwania iż rynki będą w nadchodzących tygodniach spokojne. Potencjalna korekta złotego może nastąpić dopiero za dwa-trzy miesiące.

((Justyna Pawlak, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Reuters

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty wciąż silny, popyt nadal się utrzymuje