Godzina 16.16 (Reuters) - Po południu kurs złotego spadł do euro i do dolara w trakcie nerwowej sesji, podczas której część inwestorów zagranicznych pozbywała się polskiej waluty.
* Dolara wyceniano na 4,1207 złotego wobec 4,1075 złotego na otwarciu, a euro na 3,6369 złotego wobec 3,6260.
* Dealerzy uważają, że rynek nie ma pewności co do perspektyw dalszej obniżki stóp procentowych w styczniu po komentarzach prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszka Balcerowicza, który starał się osłabić nadzieje na to, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) obniży w tym miesiącu stopy procentowe.
* W oświadczeniu poprzedzonym opublikowaniem danych wskazujących, że inflacja pozostała w grudniu na rekordowo niskim poziomie, Balcerowicz stwierdził, że czynniki pozwalające na tak nieznaczny wzrost cen mogą być tymczasowe.
* Na rynku obligacji silny popyt zagranicznych inwestorów na 10-letnie obligacje poprawił nastroje i nieznacznie obniżył rentowności pod koneic handlu, uważają dealerzy.
* Rynek oczekuje ze stopniowe obniżki stóp w tym roku mogłyby przyciągnąc więcej zagranicznych inwestorów na rynek instrumentów dłużnych.
* Ministerstwo Finansów sprzedało w środę 10-letnie obligacje za 1,8 miliarda złotych. Cena minimalna obligacji, o dacie wykupu w listopadzie 2010 roku wyniosła 861,50 złotych, a średnia rentowność wyniosła 8,215 procent. Po południu rentowność tych obligacji wynosiła 8,19 procent.
* Depozyty O/N zamknęły się na poziomie 11,00/11,60 procent wobec 11,10/13,10 procent na otwarciu, a T/N na 11,20/12,00 procent wobec 11,10/13,10.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))