Złoty znów się rozhuśtał
Po wczorajszej decyzji Rady Polityki Pieniężnej (RPP) o podniesieniu stopy referencyjnej NBP, nasza waluta zaczęła zyskiwać na wartości. Oczekiwana przez uczestników rynku decyzja RPP, znacznie zwiększyła też płynność papierów wartościowych. Ostatnie dane o wzroście PKB i podaży pieniądza świadczyły o przyspieszeniu naszej gospodarki, ale również o wzroście presji inflacyjnej. Był to sygnał dla rynku, że podniesienie stóp procentowych jest coraz bardziej prawdopodobne. Od razu nasiliła się sprzedaż papierów wartościowych.
W ocenie ekspertów, posunięcie rady przyczyni się jednak do ożywienia rynku. Ceny naszych papierów dłużnych osiągnęły bowiem tak niski poziom, że inwestorzy już wczoraj zaczęli je kupować. Zawęziły się również widełki między ceną kupna i sprzedaży. Po znacznym wzroście, rentowności obligacji 2-letnich ustabilizowały się na poziomie 13,30 proc., a 5-letnich — na poziomie 11,60 proc.
WCZORAJ złoty, po podniesieniu stopy rynkowej, otworzył się mocno, na poziomie 1,27/1,12 proc. powyżej parytetu. Za dolara płacono 4,0650/00 zł, a za euro 4,2520/93 zł. Do aprecjacji złotego przyczyniła się wypowiedź Dariusza Rosatiego, członka RPP, który stwierdził, że nasza waluta może wybić się do 3-4 proc. powyżej parytetu. Zdaniem członka rady, ma się do tego przyczynić napływ do naszego kraju kapitału związanego z prywatyzacją. Część ekspertów jest jednak sceptyczna, twierdząc, że podniesienie stopy referencyjnej może spowodować spowolnienie wzrostu gospodarczego.
W czasie trwania sesji złoty ponownie zanurkował, a odchylenie od parytetu spadło do 0,70/0,57 proc. Dolar kosztował 4,0900/50 zł, a euro 4,2751/11 zł. W ocenie specjalistów, było to spowodowane realizacją zysków po wybiciu naszej waluty ponad 1 proc. powyżej parytetu. Według dealerów, do spadku przyczyniają się również obawy inwestorów związane z rosnącym deficytem na rachunku obrotów bieżących.
KONSEKWENCJĄ podniesienia stopy interwencyjnej był wzrost oprocentowania jednodniowego pieniądza. Depozyty O/N otworzyły się na poziomie 14,20/14,30 proc., a T/N na poziomie 14,10/14,14,30 proc.