Zły początek tygodnia na GPW

GRA
opublikowano: 2008-09-15 10:31

Warszawskie indeksy zdecydowanie źle zaczynają tydzień. Na 2-proc. minusie jest indeks WIG20, a mWIG40 zniżkuje o 1,6 proc.

Na poranne informacje różnie reagują notowania Bakallandu (-0,2 proc.) i Atlanty Poland (+2,3 proc.). Spółki ogłosiły dziś, że z negocjacjami w sprawie fuzji wstrzymają się aż do publikacji wyników za okres październik-grudzień (to kluczowy okres dla branży bakaliowej). To może oznaczać, że planowany termin pierwszego notowania połączonych podmiotów na GPW nie zostanie dotrzymany (do tej pory była mowa o I kwartale 2009 r.).

Stabilnie zachowują się kursy ABM Solid (-0,4 proc.) i Resbud (bez handlu). Dziś rano grupa poinformowała, że zależny ABM Wschód zdobył kontrakt na Ukrainie na ponad 55 mln EUR.

Nie ma na razie handlu na akcjach Yawalu, w którym niedługo może dojść do zmiany warty. Na łamach dzisiejszego „Pulsu Biznesu” Edmund Mzyk (główny akcjonariusz Yawalu) ogłasza, że jest rozczarowany działaniami zarządu. Nie doszło do zapowiadanych akwizycji, a wyniki są kiepskie. Mzyk grozi, że jeśli prezes Piotr Knapiński nie zaproponuje lepszej strategii, to zostanie zwolniony, a pieniądze pozyskane przez Yawal w emisji (72 mln zł) wrócą do akcjonariuszy w formie dywidendy lub buy-backu.

Nie zmienia się kurs Graala. Na łamach „PB” Robert Wijata z zarządu ujawnia, że spółka rozważa przeprowadzenie buy-backu, w którym skłonna byłaby płacić nawet 35 zł za akcję (cena z ostatniej emisji). Na skup Graal mógłby przeznaczyć kilka mln zł.

Fiasko rosyjskiego projektu Barlinka wciąż odbija mu się czkawką. Kurs spada o 6 proc. O 3,5 proc. zniżkują też notowania Cersanitu (obie spółki pochodzą ze „stajni” Michała Sołowowa), mimo że Cersanit zapewnił na łamach „PB”, że nie ma zagrożenia dla jego rosyjskich planów rozbudowy fabryki płytek.

Dzisiejszy „Parkiet” donosi, że Qumak-Sekom (+0,5 proc.) na przełomie września i października może podwyższyć prognozy na 2008 r. Obecne mówią o 250 mln zł przychodów, 15,5 mln zł zysku operacyjnego i 12,5 mln zł zysku netto.

„Parkiet” pisze też, że Capital Partners (-3 proc.) zrewidował plany dotyczące upublicznienia spółek zależnych. Wbrew niedawnym zapowiedziom, żadna nie trafi na parkiet w tym roku.