Zmarł kolejny baron brazylijskich mediów

W ostatnią niedzielę zmarł Roberto Civita, Szef jednego z największych brazylijskich konglomeratów mediowych. To już druga tak wpływowa osoba w tym kraju, która zmarła w ciągu ostatnich kilku dni, informuje magazyn Forbes.

Cavita miał 76 lat i ostatnie dni swojego życia spędził w szpitalu w Sao Paulo.

Roberto Civita (fot. Bloomberg)
Zobacz więcej

Roberto Civita (fot. Bloomberg)

Był synem Victora Civita, który w 1950 r. stworzył Abril, drugą pod względem wielkości grupę medialną w Brazylii. Roberto, przejął po śmierci ojca  kierowanie

konglomeratem w 1990 r.  Obecnie firma zatrudnia ponad 7 tys. pracowników,  a w jej skład wchodzi m.in. Editora Abril, publikująca niektóre z największych brazylijskich magazynów oraz spółkę publiczną Abril Educacao.

Zmarły miliarder urodził się we Włoszech w Mediolanie w 1936 r.  Wkrótce wraz z reszta rodziny przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie pozostali przez ponad dekadę. Jak pisze Forbes, podczas wizyty w Brazylii jego ojciec postanowił właśnie tam rozpocząć nowy biznes, co wymusiło kolejną przeprowadzkę rodziny do Sao Paulo.

Studiował fizykę jądrową  na Uniwersytecie Rice, a także dziennikarstwo na Uniwersytecie w Pensylwanii. Posiadał także stopień ekonomiczny z Wharton School. Zaliczył też podyplomowe studia  z socjologii na Uniwersytecie Columbia.

Przyuczając się m.in. do zawodu dziennikarza i kierowania w przyszłości koncernem, Roberto przez 18 miesięcy praktykował w Time Inc., pod okiem znanego amerykańskiego wydawcy,  Henry’ego Luce.

W 1968 r. stworzył tytuł Veja, który jest obecnie największym brazylijskim magazynem i najlepiej sprzedającym się tygodnikiem poza Stanami Zjednoczonymi z nakładem przekraczającym 1 mln. Co ciekawe, tytuł ten należy równocześnie do najbardziej znienawidzonych mediów w Brazylii m.in. z powodu jego rzekomo prawicowych treści redakcyjnych.

W maju 2005 r. Veja opublikowało materiał ujawniający schemat korupcyjny w Brazilian Postal Service. Magazyn zdobył 110-minutowy film z ukrytej kamery z zapisem przyjmowania łapówki przez byłego prezesa spółki. Ten incydent był swoistym języczkiem spustowym, który wywołał skandal znany jako „Mensalao” i wstrząsnął rządem ówczesnego prezydenta Luisa Inácio Lula da Silva.

Ostatnio Veja zaangażował się w dochodzenie związane korupcją i praniem pieniędzy które doprowadziło do  aresztowania w lutym 2012 r.  Carlosa Augusto Ramosa, bardziej znanego jako Carlinhos Cachoeira (Charlie Waterfall), zamieszanego w nielegalny hazard w stanie Goiás. Chachoeira był też kluczową postacią afery „Mensalao”.

Na początku bieżącego roku Roberto i jego rodzina po raz pierwszy trafili na listę miliarderów Forbes’a. Wartość netto ich majątku oszacowano na 4,9 mld USD.

Śmierć miliardera nastąpiła wkrótce po tym (22 maja) jak zmarł inny znany dziennikarz Ruy Mesquita, wydawca wpływowego dziennika „O Estado de S.Paulo”.

Obaj zmarli byli ostatnimi prawdziwymi baronami w Brazylii, zbijającymi majątki dzięki wpływom w kraju i w sferach politycznych w ciągu mionych sześciu dekad.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Zmarł kolejny baron brazylijskich mediów