Zmiana trendu na złotym

Marek Rogalski Główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 2021-04-07 07:55

Fatalny dla polskiej waluty pierwszy kwartał 2021 r. przeszedł do historii. Ostatnie dni przyniosły wyraźniejsze odbicie złotego, które nie jest tylko wynikiem obserwowanej zmiany układu sił na rynkach globalnych.

Niemniej odnotujmy, że dolar zaliczył sprzedaż faktów po świetnych danych Departamentu Pracy USA w miniony piątek, a euro zaczyna być coraz bardziej interesujące z punktu widzenia spodziewanego ożywienia w Unii Europejskiej w najbliższych miesiącach.

Oczywiście, nastawienie Europejskiego Banku Centralnego najpewniej pozostanie dość „gołębie”, ale nawet ono zacznie ewoluować. Wątek inflacyjny zacznie pomału przedzierać się do globalnej świadomości, a w Polsce zaczyna być to już widoczny problem. I to jest powód obserwowanej zmiany trendu na złotym, która może przerodzić się w dłuższą tendencję.

Dzisiaj mamy posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, ale żadnej rewolucji nie będzie. W kontekście przekazu dla rynków ważniejsza będzie piątkowa konferencja prezesa Glapińskiego. Czy inwestorzy kupią to, że wzrost cen będzie przejściowy i nie ma potrzeby komunikować możliwej wcześniejszej zmiany nastawienia wobec terminu podwyżki stóp? Pewnie nie będą mieli wyjścia, ale gra na licytację z RPP być może już się rozpoczęła, co może długoterminowo wspierać złotego. Niewykluczone jednak, że wcześniej NBP zmieni swoją narrację dając do zrozumienia, że stabilność lokalnej waluty to kluczowy aspekt polityki banku centralnego. Będzie to szczególnie ważne w kontekście spodziewanego już za 6 dni wyroku ws. frankowiczów.