Zmiany na rynkach lokalnych

Emil Górecki
08-05-2007, 00:00

Miasta, w których przed rokiem ceny rosły najszybciej, tracą ten prymat na rzecz innych, do niedawna niedoszacowanych.

Miasta, w których przed rokiem ceny rosły najszybciej, tracą ten prymat na rzecz innych, do niedawna niedoszacowanych.

Największy wzrost cen czeka dziś nie Warszawę, ale Poznań, Łódź i Katowice. Poznań jest rynkiem o dużym potencjale i wciąż niedoszacowanych cenach. Buduje się tu coraz więcej apartamentów i mieszkań o podwyższonym standardzie, które szybko znajdują nabywców. W Łodzi można spodziewać się nowych inwestycji — loftów, które w 2006 r. sprzedawały się tu świetnie, i zwykłych mieszkań. Dobra lokalizacja i standard inwestycji wymuszą wzrost cen. Trzecim z miast o bardzo dużym potencjale wzrostu są Ka- towice. Mimo że średnie wynagrodzenie brutto znajduje się na poziomie warszawskim, to ceny są zdecydowanie niższe. Oznacza to niemal dwukrotnie wyższą siłę nabywczą. Skala budownictwa jest tu niewielka, a potrzeby mieszkaniowe bardzo duże.

Kraków był jednym z liderów w 2006 r. Błyskawiczny wzrost cen przełożył się na spadek siły nabywczej: na koniec I kwartału sprzedanych było 68,4 proc. budowanych mieszkań, gdy przed rokiem wskaźnik ten wynosił 84,1 proc. W najbliższych miesiącach możemy spodziewać się większego spokoju. Podobnie we Wrocławiu, gdzie w zeszłym roku wzrost cen mieszkań przekraczał 70 proc. Hossa trwała tu jeszcze w styczniu i lutym, jednak w marcu —po przekroczeniu średniej ceny 7,5 tys. zł za mkw. uspokoiło się. Wrocław przyciąga więcej zagranicznych inwestorów niż Kraków. Zdaniem Macieja Dymkowskiego, dyrektora serwisu tabelaofert.pl, kupno mieszkania w tych miastach nie będzie jednak już tak dobrą inwestycją jak przed rokiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Zmiany na rynkach lokalnych