Zmiany na rynku ropy wymusiły powrót do akcji

Marek Druś
opublikowano: 29-05-2008, 00:00

Na europejskich giełdach wreszcie inicjatywę przejął popyt. W środę inwestorzy kupowali akcje głównie dzięki taniejącej rano ropie. Dodatkową zachętą okazały się lepsze, niż się spodziewano, dane o zamówieniach na dobra trwałe w USA. Wzrosła wartość wszystkich 18 indeksów branżowych.

Drożały m.in. spółki handlu detalicznego. W ubiegłym tygodniu wskaźnik cena/zysk branży zanotował najniższą wartość od 2004 r. Taniejąca ropa wywołała wzrost notowań linii lotniczych, m.in. Lufthansy. Drożały akcje EADS. Kontrolowany przez niego Airbus zdobył zamówienie na samoloty warte ponad 5 mld USD. Sesje w USA rozpoczęły się wzrostem indeksów. Spadek notowań ropy o 6 proc. w ciągu pięciu dni obudził nadzieję na ograniczenie inflacji, a nieoczekiwany wzrost zamówień na dobra trwałe bez uwzględniania środków transportu odebrano jako potwierdzenie niezłego stanu gospodarki. Drożał Ford, który zapowiedział redukcję zatrudnienia, i Dow Chemical, który podwyższy ceny wszystkich produktów.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu