Zmiany zacznij od siebie

Marcin Bołtryk
opublikowano: 20-01-2011, 00:00

Wszystko ma granice. Optymalizacja kosztów w magazynie również. Przesada może doprowadzić do katastrofy.

Oszczędność nie powinna być celem samym w sobie

Wszystko ma granice. Optymalizacja kosztów w magazynie również. Przesada może doprowadzić do katastrofy.

Międzynarodowa Grupa Doradczo-Inżynierska Miebach Consulting przeanalizowała zachowania przedsiębiorców w kryzysie. Wyniki badania pokazują, że o sukcesie decyduje elastyczne podejście do zmieniających się warunków rynkowych. Najczęściej spotykaną reakcją na ponadprzeciętne zmiany popytu były: optymalizacja zatrudnienia, outsourcing części usług i obniżanie poziomu zapasu. Przedsiębiorcy biorący udział w badaniu zwracali uwagę, że w okresach zmian optymalizacji należy szukać przede wszystkim we własnej strukturze organizacyjnej.

Trudna praktyka

Teoria wydaje się prosta. Przykładowe działania optymalizacyjne to chociażby integracja działów produkcji i logistyki.

— Proste działania, takie jak wspólne projekty czy zintegrowane planowanie mogą zaoszczędzić nawet do 10 proc. rocznych kosztów każdego działu — przekonuje Jacek Olszewski, dyrektor w Międzynarodowej Grupie Doradczo-Inżynierskiej Miebach Consulting.

W latach koniunktury i systematycznego rozwoju menedżerowie musieli dostosować firmy do realiów rynkowych. Dlatego w pierwszej fazie kryzysu koncentrowano się głównie na ograniczaniu kosztów.

— Dla wielu przedsiębiorców kryzys stał się okazją do restrukturyzacji. Menedżerowie cięli koszty z przeświadczeniem, że prędzej czy później i tak taka konieczność by się pojawiła. Optymalizacja kosztów, podnoszenie wydajności i efektywności jest nieodzowną częścią pracy logistyków, jak najbardziej pożądaną i zdrową — zaznacza Piotr Jarząbek, dyrektor produktu magazynowego w Wincanton Polska.

Dobry start

W jego opinii z kryzysu wyjdą obronna ręką firmy, które nie zapomniały, że gdy kryzys się skończy warto mieć rynkowe "pole position", by już na starcie zdobyć przewagę nad konkurencją.

— Pamiętając o tej zasadzie warto zachować zdrowy rozsądek przy cięciu kosztów. Z jednej strony poprawić wydajność zachowując standardy jakościowe, z drugiej nieustannie usprawniać procesy i podwyższać kompetencje pracowników — przekonuje Piotr Jarząbek.

I tu docieramy do sedna. Gdzie się kończy optymalizacja, a zaczyna szkodliwa oszczędność? Warto się zastanowić czym się różnią te pojęcia.

— Optymalizacja kosztów nie ogranicza się jedynie do oszczędności. To złożony proces, dzięki któremu firma może osiągnąć zakładane cele biznesowe przez analizę poszczególnych elementów konkretnych procesów i wypracowanie rozwiązań systemowych. Oszczędność natomiast może doskonale wspomagać proces optymalizacji, ale nie powinna być celem samym w sobie. Należy także zwrócić uwagę, by nie wpłynęła negatywnie na poziom świadczonych usług. Doskonałym przykładem takiego podejścia do tematu jest rynek usług logistycznych: operatorzy ciągle poszukują optymalizacji swoich procesów — mówi Paweł Głowacki, dyrektor ds. logistyki w DHL Global Forwarding.

Tylko ogniwo

Tnąc koszty i szukając oszczędności nie można zapominać o tym, że magazyn jest tylko jednym z ogniw łańcucha dostaw. W kryzysie spada sprzedaż, czyli ilość materiałów przepływających przez magazyn. Ponieważ cięcia kosztów związanych z infrastrukturą magazynową są trudne do realizacji w praktyce, firmy najczęściej redukują liczbę personelu magazynowego.

— Problem pojawia się w momencie, gdy następuje ponowny wzrost ilości materiałów — czy to na skutek szczytu sezonowego, czy też trendu zwiastującego koniec kryzysu. Wtedy, przy dużej ostrożności w ponownym zwiększaniu zatrudnienia, bardzo często występuje szkodliwe "żyłowanie" wydajności, czyli nacisk na szybszą– lecz wcale nie wydajniejszą — pracę — ostrzega Jacek Olszewski.

Najlepszą i skuteczną metodą poprawy wydajności magazynu jest całościowe podejście do usprawnienia jego działania.

— To znaczy takie, które obejmuje ergonomię stanowisk pracy, dobór optymalnych technik składowania, transportu wewnętrznego, niezbędnych narzędzi informatycznych, organizację procesów, odpowiednie przeszkolenie i motywowanie pracowników. Obecnie przeprowadzane przez nas audyty procesów magazynowych coraz częściej obejmują również ekologiczny aspekt pracy magazynu, a przede wszystkim energochłonność procesów magazynowych, która również bezpośrednio przekłada się na koszty — dodaje Jacek Olszewski.

okiem paktyka

Zdrowa optymalizacja

Jacek Cyran, dyrektor oddziału Warszawa, BCS Polska

Podczas spowolnienia gospodarczego firmy na nowo analizowały strukturę kosztów i zastanawiały się nad alternatywami. Bardzo często okazywało się, że magazynowanie i logistyka to koszty niezwiązane z bezpośrednią działalnością. Najczęściej były to po prostu w pełni wyposażone magazyny i własne działy transportu. Outsourcing tych usług przyniósł spore oszczędności. Firma mogła się skoncentrować na podstawowej działalności, kapitał zaczął pracować, wzrosła jakość procesów. Można powiedzieć, że spowolnienie wyzwoliło procesy outsourcing usług magazynowych. Potwierdzeniem tego mogą być opinie operatorów logistycznych, że lata 2008-09 i 2010 to jedne z najlepszych dla logistyki kontraktowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu