Zmiennicy do sterów

Jacek Zalewski
25-07-2005, 00:00

Wiadomo już, że przedterminowe wybory parlamentarne w Niemczech odbędą się 18 września, czyli tydzień przed naszymi. Sondaże wskazują, iż w obu państwach ster władzy zostanie przestawiony z lewa na prawo. Na razie jednak nie przyjmuje tego do wiadomości zarówno rządowa ekipa SLD u nas, jak i SPD u nich. Na przykład program dzisiejszej krótkiej wizyty prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w Niemczech obejmuje zwyczajowe widzenie z Gerhardem Schröderem, natomiast Angela Merkel, szefowa chadeków i poważna kandydatka na nowego kanclerza, jakby nie istniała.

Ciekawe, że sama Merkel nie ma takich problemów na przykład w relacjach z Francuzami i podczas ostatniej wizyty w Paryżu była poważną rozmówczynią zarówno prezydenta Jacques’a Chiraca, jak i jego hipotetycznego następcy Nicolasa Sarkozyego. Czyżby tam obowiązywały inne normy protokolarne?

Dla wymiany handlowej Polski z Niemcami, w której ciągle jesteśmy na lekkim plusie, zmiana władzy w obu państwach nie ma wielkiego znaczenia, ale już dla pomyślnego finału naszych twardych rozmów o wieloletnim planie finansowym Unii Europejskiej — wręcz ogromne! Dlatego to niezbyt pocieszająca perspektywa, że od jesieni być może budżetowe spory będą toczyć od początku nowi i praktycznie nie znający się ludzie...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zmiennicy do sterów