ZML Kęty budują fabrykę

Małgorzata Zdunek
15-09-2000, 00:00

ZML Kęty budują fabrykę

Giełdowa spółka zainwestuje w katowickiej strefie ekonomicznej 100 mln zł

Zakłady Metali Lekkich Kęty budują halę produkcyjną w tyskiej podstrefie Katowickiej SSE. Zostanie do niej przeniesiona produkcja profili aluminiowych ze stopów miękkich. Inwestycja będzie kosztowała 100 mln zł.

ZML Grupa Kęty, producent profili i systemów aluminiowych oraz opakowań giętkich, buduje nową halę na terenie należącym do Alupolu — spółki zależnej, ulokowanej w tyskiej podstrefie Katowickiej SSE. Koszt inwestycji oszacowano na 100 mln zł. Dzięki niej firma zyska obiekt o pow. 12 tys. mkw., w którym zostaną uruchomione dwie prasy, o nacisku 1,6 i 4,4 tys. ton, do wyciskania profili aluminiowych ze stopów miękkich.

Uruchomienie pierwszej prasy nastąpi w czwartym kwartale tego roku, natomiast produkcja profili na skalę przemysłową rozpocznie się w pierwszym kwartale przyszłego roku. Mimo fatalnych ostatnio notowań na GPW spółka nie rezygnuje ze swoich planów inwestycyjnych, zamierzając wydać na nie do 2001 roku ponad 250 mln zł.

Miękkie do Tych

— Nowa hala umożliwi naszej grupie podział produkcji. Wytwarzanie profili ze stopów miękkich, dotychczas ulokowane w zakładach w Kętach, zostanie w dużej części przeniesione do Tych. Pozostałe zakłady skoncentrują się na produkcji wyrobów ze stopów twardych. Prasa o nacisku 4,4 tys. ton umożliwi również poszerzenie produkcji o wyroby wielkogabarytowe — tłumaczy Jan Kryjak, prezes zarządu ZML Kęty.

Własna kasa

Pieniądze na budowę hali w strefie pochodzą w 50 proc. ze środków własnych firmy, reszta z kredytów. Prezes Kryjak nie chce ujawnić, jaka była dotychczasowa wielkość produkcji profili aluminiowych. Wiadomo natomiast, że moc produkcyjna nowych pras wynosić będzie 20 tys. ton rocznie.

— Spółka posiada obecnie ponad 50-proc. udział w krajowym rynku profili i stolarki aluminiowej. Liczę, że inwestycja pozwoli nie tylko umocnić pozycję rynkową grupy dzięki uruchomieniu produkcji nowego asortymentu, ale również obniży koszty ich wytwarzania — mówi Jan Kryjak.

Najpoważniejszymi rywalami Kęt w tym segmencie rynku są: Hydro Aluminium, Final (spółka zależna od Yawalu) i Sapa. Niewykluczone, że niedługo dojdzie do konsolidacji tych dwóch ostatnich podmiotów. Maciej Wnuk, dyrektor handlowy Sapa Polska, ocenia, że udział tej spółki w rynku krajowym wynosi 25-30 proc.

Niemiecki odbiorca

Jan Kryjak twierdzi, że w 2000 roku grupa odnotowała wzrost sprzedaży eksportowej w stosunku do 1999 roku o ponad 150 proc. Prawie 90 proc. eksportowanych profili trafia na rynek niemiecki.

— Chcemy mocniej wejść na rynki Europy Środkowej i Wschodniej. Liczę, że wartość eksportu w 2000 roku stanowić będzie 20 proc. całości sprzedaży — szacuje Jan Kryjak.

ĆWIERĆ MILIARDA: ZML Kęty, kierowane przez Jana Kryjaka, zamierzają do 2001 roku wydać na inwestycje ponad 250 mln zł. fot. ARC

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Zdunek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / ZML Kęty budują fabrykę