Od 50 do 700 proc. wzrosły koszty wykupienia polisy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej szpitali. To skutek wzrastającej liczby spraw sądowych wnoszonych przez pacjentów - pisze "Dziennik Polski".
"Chodzi przede wszystkim o zakażenia szpitalne oraz bardzo poważne dla poszkodowanych szkody wynikłe z zaniedbań personelu" - mówi Michał Witkowski z biura rzecznika prasowego PZU SA. "Wysokość wypłaconych odszkodowań w 2003 roku podwoiła się w porównaniu z rokiem 2001 - dlatego składki podstawowe dla szpitali zostały podwyższone" - dodaje.
Rzecznik PZU zapewnia, że PZU indywidualnie podchodzi do każdego szpitala; bierze pod uwagę m.in. liczbę roszczeń pacjentów.
"Ubezpieczyciele nie zwracają na to uwagi" - oburza się jednak Leszek Gora, rzecznik prasowy Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. "Nasz szpital - jako jedyny w Krakowie - ma certyfikat WHO/UNICEF +Szpital przyjazny dziecku+, prowadzimy też stały monitoring zakażeń, mamy centrum sterylizacyjne na europejskim poziomie. Wypłacane odszkodowania są śladowe wobec 30 tysięcy wyleczonych pacjentów czy 60 tysięcy porad udzielonych w naszej placówce" - dodaje.
Jak informuje "Dziennik Polski", rzecznik nie chce jednak ujawnić, jaką składkę zapłacił szpital; zasłania się tajemnica handlową. "Ale jest to bardzo znaczący wzrost" - zastrzega. Inne lecznice też są zaniepokojone.
"Wiem, że stawki wzrosły, ale będziemy się targować" - zapowiada Regina Tokarz, dyrektor Szpitala Powiatowego im. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.
Placówce polisa kończy się w lutym; został już rozpisany nowy przetarg na wybór ubezpieczyciela. Dotychczasowa polisa opiewa na 200 tys. zł, a szpital z tego tytułu płacił składkę w wysokości około 28 tys. zł rocznie. Przed 2003 r. kwota, do wysokości której odpowiadała firma ubezpieczeniowa opiewała na zaledwie 20 tys. zł. Pacjent wniósł sprawę do sądu i wygrał; sąd przyznał mu 140 tys. zł odszkodowania - podaje "Dziennik Polski".