Znany piłkarz odmawia reklamowania Wonga

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-07-18 11:30

Papiss Cisse, napastnik Newcastle United, może być zmuszony do odejścia z klubu, gdzie zarabia 40 tys. GBP tygodniowo. Tłumaczy, że noszenie na strojach reklamy firmy pożyczkowej Wonga jest sprzeczne z jego religią.

Cisse jest muzułmaninem, a Islam zabrania czerpania korzyści z pożyczania pieniędzy. Newcastle ma tymczasem wartą 24 mln GBP umowę sponsorską z firmą pożyczkową Wonga. Senegalski napastnik zaproponował, że będzie nosił koszulkę z nazwą organizacji charytatywnej, ale zostało to odrzucone. Co ciekawe Cisse, który dołączył do Newcastle w styczniu ubiegłego roku, nosił wcześniej koszulki z logo innych firm z branży finansowej:  Northern Rock i Virgin Money. Możliwe, że wpływ na jego decyzję mieli kibice, którzy krytykowali podpisanie przez klub umowy sponsorskiej z firmą, która nalicza nawet 5853 proc. w skali roku od pożyczanych pieniędzy.

Podobny przypadek miał miejsce w Sevilli, która miała podpisaną umowę sponsorską z firmą bukmacherską 888.com. Piłkarz Frederic Kanoute, także muzułmanin, otrzymał wówczas zgodę na grę w koszulce bez logo.