Znów jest nerwowo

Komentarz zagraniczny

Wmocno nerwowej atmosferze rozpoczął się tydzień na największych światowych giełdach. Inwestorzy po ostatnich silnych zwyżkach poczuli się zdezorientowani doniesieniami z Chin i Grecji, które miały niedźwiedzi wydźwięk. W rezultacie zachowawczej postawy graczy mieliśmy do czynienia z falowaniem indeksów, choć skala zmian miała dosyć ograniczony charakter.

Atmosferę podgrzała informacja o nieoczekiwanych wynikach bilansu chińskiego handlu zagranicznego oraz najsłabszym od trzech lat wzroście produkcji przemysłowej. Ponownie wzbudziło to obawy o „twarde lądowanie” drugiej pod względem wielkości gospodarki świata. Niepokój potęgowałyinformacje i spekulacje związane z wizytą przedstawicieli tzw. trójki w Grecji, którzy mają sprawdzić, jak wykorzystywane są środki pomocowe.

Handlujący pozbywali się walorów kilku czołowych spółek z branży spożywczej. Wśród nich był m.in. szwajcarski potentat Nestle czy jego największy rywal Unilever. W niełasce graczy znalazły się też udziały giganta browarniczego AB InBev. Swój udział w kształtowaniu trendu ma poszczególnych walorach mieli też analitycy.

Ci z Goldman Sachs doprowadzili rekomendacjami do przeceny akcji Telefoniki, największego koncernu telekomunikacyjnego w Hiszpanii, oraz Royal Philips Electronics.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, t.stasiuk@pb.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Znów jest nerwowo