Znów rekord w Ameryce

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 13-10-2006, 00:00

Nastroje inwestorów na amerykańskich giełdach znów są bardzo dobre. Po środowej nerwowości nie pozostał ani ślad. Indeksy rosły od otwarcia handlu ustanawiając nowe historyczne rekordy.

Wzrosły wsparły trzy czynniki. Po puierwsze — spadkowa tendencja na rynku ropy. Po drugie — dane makro. Rekordowy deficyt handlowy nie przestraszył inwestorów, zaś z rynku pracy dotarły pozytywne informacje o liczbie tzw. nowych bezrobotnych. Z tzw. „Beżowej księgi” Fed wynika, że amerykańska gospodarka nadal ma się dobrze. Po trzecie — dość dobre wyniki kwartalne. Nawet dokonania koncernu aluminiowego Alcoa, które rozczarowały graczy, nie były przecież złe. Rynek po prostu zbyt wiele oczekiwał.

Mocno rósł kurs McDonald’s. Lider sektora restauracji typu fast food miał udany wrzesień, a rezultaty trzeciego kwartału zapewne pobiją wcześniejsze prognozy. Powody do radości mieli również udziałowcy Yum Brands, właściciela sieci Pizza Hut, Taco Bell i KFC. Zastanawiający za to przebieg miały notowania Pepsico. Druga na świecie pod względem wielkości spółka produkująca napoje pobiła wszystkie prognozy specjalistów. Cena jej akcji jednak wyraźnie zniżkowała, nawet o blisko 2 proc. Takiego problemu nie mieli akcjonariusze Harley-Davidson, wytwórcy legendarnych motocykli. Choć w połowie sesji walory poddały się korekcie, kończyły jednak dzień dużym wzrostem.

W prestiżowej średniej Dow Jones świetnie radziły sobie papiery spółek związanych z branżą komputerową. W górę szły kwotowania Intela, Hewlett-Packard i Microsoftu przewodząc zwyżce największych blue chipów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy