W reakcji na weekendowe zamachy w Arabii Saudyjskiej ceny ropy naftowej na giełdzie paliw IPE w Londynie wzrosły wczoraj z rana o niemal 3,5 proc. do poziomu 37,85 USD za baryłkę. Podczas sesji na azjatyckich parkietach cena ropy zwyżkowała nawet o 2 proc. dochodząc do 40,80 USD/baryłkę. Mimo jasnej deklaracji OPEC, zrzeszającej największych eksporterów ropy, o zwiększeniu dostaw, wszyscy drżą o bezpieczeństwo transportów po weekendowym ataku terrorystycznym w Arabii Saudyjskiej.