Znowu idą zmiany

Emil Górecki
opublikowano: 30-10-2007, 00:00

Czy Warszawa będzie wreszcie miała centrum godne europejskiej stolicy? Kolejne władze ratusza mają kolejną wizję. Czy ostatnią?

Powstał kolejny pomysł na zabudowę centrum

Czy Warszawa będzie wreszcie miała centrum godne europejskiej stolicy? Kolejne władze ratusza mają kolejną wizję. Czy ostatnią?

Problem placu wokół Pałacu Kultury i Nauki władze Warszawy podjęły na początku lat 90. Ogłoszono międzynarodowy konkurs, który wygrali w 1992 roku Andrzej Skopiński i Bartłomiej Biełyszew. Architekci zaplanowali kolisty bulwar dookoła monumentalnego budynku. Przez kilka następnych lat nic się jednak nie działo, aż do 1999 roku, kiedy zmodyfikowano koncepcję urbanistów — wzdłuż bulwaru powstać miała korona wieżowców zasłaniających sylwetę pałacu.

Kolejny pomysł opracował Michał Borowski, do niedawna naczelny architekt miasta. Chciał odtworzyć przedwojenną siatkę ulic oraz przywrócić niską zabudowę tego miejsca. Dodatkowo przed głównym wejściem do pałacu miał się znaleźć duży plac a przy Marszałkowskiej — Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Rok później Rada Miasta uchwaliła plan zagospodarowania przestrzeni wokół pałacu, zmieniając nieco plan Borowskiego. W 2007 roku rozstrzygnięty został konkurs na budynek muzeum. Zwycięski projekt autorstwa szwajcarskiego architekta Christiana Kereza był mocno krytykowany, także przez władze muzeum. Mimo to projekt będzie realizowany.

Odświeżanie koncepcji

Plany pokrywają jedynie kilkanaście procent powierzchni Warszawy. Plan dla placu Defilad i reszty obszaru wokół PKiN zmienia się po raz kolejny. W lipcu Rada Miasta — na wniosek prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz — postanowiła odkurzyć plan Skopińskiego i Biełyszewa.

Przy ul. Emilii Plater mają wyrosnąć wieżowce, co jest uzasadnione między innymi wysokimi cenami nieruchomości w centrum. Pośród nich ma się znaleźć więcej przestrzeni publicznej niż wśród niskiej zabudowy z poprzedniego planu. Wraca pomysł okrągłego bulwaru, a z poprzedniej koncepcji zostaje muzeum i budynek Kupieckich Domów Towarowych. Plan ma być gotowy za jakiś rok.

— Zamierzamy utrzymać Park Świętokrzyski z 80 proc. powierzchni biologicznie czynnej. Na pozostałych terenach poziom ten będzie dochodził do 15 proc. — wylicza Marek Mikos, dyrektor Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w warszawskim ratuszu.

Obiekty, które powstaną w tej części miasta, przeznaczone będą na biura, handel, restauracje, instytucje kultury i turystykę. Część radnych broniła starej koncepcji, bo obawia się całkowitego zakorkowania centrum miasta. Odpowiedzią na te obawy mają być planowane dwie linie metra.

Przybędzie zieleni

Nowy plan zagospodarowania przestrzennego tego fragmentu Warszawy powinien bardziej odpowiadać potrzebom miasta i lepiej wykorzystywać przestrzeń. Jednocześnie urzędnicy zapowiadają, że będą minimalizować zmiany dla obszarów, dla których już zostały wydane decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego.

— Teraz trwa analizowanie wstępnych koncepcji zagospodarowania obszaru wokół pałacu. Wyniki tych prac powinny być znane pod koniec października. Spodziewam się, że nie zostaną zmienione funkcje założone dla tego terenu. Jednocześnie pewnie przybędzie terenów zielonych oraz chodników i ścieżek dla pieszych — zapowiada Marek Mikos.

1992

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu