ZNTK Nowy Sącz zmieniły właściciela

Grzegorz Zięba
opublikowano: 2003-05-22 00:00

Skończyła się walka zarządu ZNTK Nowy Sącz z głównym udziałowcem spółki — Europejską Korporacją Finansową, kontrolowaną przez Roberta Hemmerlinga. Pakiet kontrolny nowosądeckiej spółki został przejęty przez Zbigniewa Jakubasa, znanego inwestora.

Europejska Korporacja Finansowa (EKF), kontrolowana przez kontrowersyjnego biznesmena Roberta Hemmerlinga, sprzedała Zbigniewowi Jakubasowi 60 proc. akcji Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Nowym Sączu. Wartość transakcji wyniosła 5,35 mln zł. W ten sposób zakończył się, trwający od roku, konflikt zarządu ZNTK z Robertem Hemmerlingiem. Prezesi nowosądeckiej spółki podejrzewali go o zamiar doprowadzenia zakładu do bankructwa. Zarząd spółki czynnie uczestniczył w pozbawieniu Hemmerlinga wpływu na zakład. Według Zbigniewa Konieczka, prezesa ZNTK, Zbigniew Jakubas nie zamierza przeprowadzać istotnych zmian w spółce. Na spotkaniu z kierownictwem zakładów przedstawił tylko ogólne plany rozwoju firmy: dywersyfikację produkcji, utrzymanie podstawowej działalności oraz dostosowanie do warunków rynkowych w Unii Europejskiej. Nie będzie także dodatkowych inwestycji.

Zmuszenie przez zarząd ZNTK do sprzedaży akcji należących do EKF było prawdziwym majstersztykiem prawniczym. EKF zakupił 60 proc. akcji ZNTK w połowie ubiegłego roku od kilku Narodowych Funduszy Inwestycyjnych.

— Istniało uzasadnione podejrzenie, że Robert Hemmerling przejął nasz zakład, by wypompować z niego pieniądze i doprowadzić do bankructwa. Tak się działo z innymi firmami przejmowanymi przez niego — mówi Zbigniew Konieczek.

O działalności Roberta Hemmerlinga szeroko rozpisywała się prasa. Zarzucono mu między innymi wypompowanie pieniędzy z ZNTK w Oleśnicy.

Jako bronią przeciwko nowemu właścicielowi, zarząd nowosądeckiej firmy posłużył się długami EKF. Zakupił na rynku wierzytelności około 3 mln zł zobowiązań tej spółki. Następnie doprowadzono do zajęcia przez przez komornika akcji ZNTK należących do EKF, na poczet uregulowania tego długu. W ten sposób EKF straciła prawa do pełnienia funkcji właścicielskich.

— Kiedy znalazł się inwestor złożyliśmy wniosek o zwolnienie akcji z aresztu komorniczego. Przy okazji zabezpieczyliśmy się od strony prawnej tak, by EKF musiała sprzedać akcje panu Jakubasowi —podkreśla Paweł Gil, aplikant radcy prawnego ZNTK Nowy Sącz.

3 mln zł z przeprowadzonej transakcji poszło także na obsługę długu EKF w stosunku do ZNTK. Spółka zatrudnia obecnie 2 tys. osób. Jeszcze dwa lata temu groziło jej bankructwo. Pod koniec 2001 r. straty przekroczyły 29 mln zł. Ubiegły rok został zamknięty zyskiem netto wysokości 3 mln zł. Spółce udało się uregulować ponad 17 mln zł zobowiązań wobec urzędu skarbowego, banków, ZUS i dostawców oraz 10 mln zł z tytułu podatku VAT.

Właścicielami akcji ZNTK Nowy Sącz są Zbigniew Jakubas — 60 proc. akcji, Skarb Państwa 25 proc., pracownicy — 15 proc.